![]() |
|||||
![]() |
|||||
|
|
|||||
|
Strona Główna niemiecka Inspekcja Transportu Drogowego niemiecki Kodeks karny przedawnienia niemieckie aukcje Części samochodowych niemieckie Biuro podróży Szczecin niemieckie Komisy ogłoszenia samochodowe Niemieckie obozy pracy przymusowej Niemieckie Samochody używane - ogłoszenia niemieckie strony komisów samochodowych niemiecko polski Słownik colinsa Niemieccy działacze społeczni Niemiecka broń Tajna Niemiecka firma w Poznaniu Niemiecka giełda aut niemiecka giełda moto niemiecka giełda papierów |
Patrzysz na posty wyszukane dla słów: niemieckie obywatelstwoTemat: Czy BND wie co tu gorole studiujacy w BRD wypisuja Niklot jak mozna na SLAZAKOW NIEMCOW PLUC ITAM SIEDZIEC CZY NA SLASKU CZY W NIEMCZECH ZNAM DUZO POLAKOW I NIE WSZYSCY A TACY ALE ZASTANOW SIE BO MAM RACJE KTO WAM DAL NIEMIECKIE OBYWATELSTWO ???Jeszcze jedno ze pisze po polsku bo bylismy tego zmuszeni uczyc sie po POLSKU przez te 50 lat ajak jestes takim polakiem to zostaw innych ze sa Niemcami .Odpowiadajac tu na tym forum na niektore pytanie widze jak jeden drugiego podpuszcza to czemu nie mozna mu odpowiedziec jezeli on na nas ma Haß Temat: Apele o prawa Polaków Mialkosc argumentacji???? Jakos jeszcze nikt z Was, panowie, nie udowodnil nic innego, choc staralam sie Wam tlumaczyc jak dzieciom w szkole podstawowej stosujac przyklad polskich repatriantow z Kazachstanu. Czy wsrod nich nie ma przypadkow podobnych jak wsrod przesiedlencow? Czy oni tez nie przyjezdzaja do Polski ze wzgledow ekonomicznych? Czy wsrod nich nie ma ludzi o podwojnym pochodzeniu? Czy przyznalibyscie im raz srodki z panstwowej kasy z puli dla repatriantow, a potem drugi raz srodki z panstwowej kasy z puli dla kazachskiej mniejszosci narodowej? Odpowiedzcie, panowie. Bolko, nie obchodzi mnie czy mi wierzysz czy nie i co na moj temat przypuszczasz. Nie o to chodzi w tym watku. NIGDZIE nie powiedzialam, ze tylko osoby z polskim paszportem moga stanowic Polonie. Mowilam tylko o tym, ze za Polonie uwaza sie osoby polskiego pochodzenia przebywajace na stale za granica, wiec osoby ktore udowodnily swe niemieckie pochodzenie juz z definicji nie sa Polonia. Co to znaczy, Bolko, ze niemieccy przodkowie byli Niemcami tylko na papierze? Jezeli nawet tak bylo, to ich dzieci i wnuki chetnie przyznaly sie do niemieckiej "Volksangehörigkeit" , do NARODOWOSCI niemieckiej tylko po to, zeby otrzymac niemieckie obywatelstwo. Powtarzam: nikt im tego na sile nie wciskal! Jezeli Ty jestes w Niemczech, bo miales niemieckich przodkow, ale czujesz sie kulturowo zwiazany z Polska to fajnie, chodz sobie na polskie imprezy, dzialaj. Ale nie wymagaj, zeby to bylo przez kogokolwiek finansowane. Temat: Apele o prawa Polaków A Konrad Walenrod maria421 napisała: > NIGDZIE nie powiedzialam, ze tylko osoby z polskim paszportem moga stanowic > Polonie. Mowilam tylko o tym, ze za Polonie uwaza sie osoby polskiego > pochodzenia przebywajace na stale za granica, wiec osoby ktore udowodnily swe > niemieckie pochodzenie juz z definicji nie sa Polonia. > > Co to znaczy, Bolko, ze niemieccy przodkowie byli Niemcami tylko na papierze? > Jezeli nawet tak bylo, to ich dzieci i wnuki chetnie przyznaly sie do > niemieckiej "Volksangehörigkeit" , do NARODOWOSCI niemieckiej tylko po to, zeby > > otrzymac niemieckie obywatelstwo. > > Powtarzam: nikt im tego na sile nie wciskal! > > Jezeli Ty jestes w Niemczech, bo miales niemieckich przodkow, ale czujesz sie > kulturowo zwiazany z Polska to fajnie, chodz sobie na polskie imprezy, dzialaj. > Ale nie wymagaj, zeby to bylo przez kogokolwiek finansowane. A dlaczego. Jak są głupi i można zrobić by płacili to niech płacą. Konrad Walenrod też by wystawił rachunek. Nie słyszałaś Marysiu o polskiej piątej kolumnie? Temat: Obywatelstwo niemieckie - czy potrzebne? Czytalam ze wasze wszystkie odpowiedzi.I nawiecej zainteresowani widze tu na temat wizy do dalszych wyjzdow... Ja mysle jednak, ze dobre jest to dla dzieci. Jak to jest z prawem jazdy? Co z wojskiem ? Przeciz zostajac tutaj na polskich papierach, jakiekolwiek zalatwianie papierow jest utrudnione, bo trzeba jezdzic do ambasady lub Polski. I moze tak byc nie powinno ale mam uczucie, ze polskie papiery sa gorszym materialem w urzedachö. Niby wszyscy maja te same prawa do mieszkania, szkoly,przedszkola, pracy....ale majac polskie papiery,polskie obywatelstwo...urzednicy inaczej reaguja jak na takiego co w zab po niemiecku ale niemieckie obywatelstwo ma :-( Mysle ze majac niemieckie obywatelstwo jest latwiej tu zyc. jesli nie musisz sie wyzekac polskiego...to dlaczego nie ? Jesli musisz...to masz sie nad czym zastawiac :-( Moj maz jednak stwierdzil: Tutaj przyjechalem, tu chce teraz zyc to bede tez zyc jak Niemiec i trzeba sie dopasowac. Co nie znaczy ze nie chce miec nic wspolnego z Pl, tylko uwaza ze jesli powiedzialo sie A- to trzeba sie tez zachowac jak A...wiecie o czym mowie ? W przypadku jednak ludzi, ktorzy sie z Niemcami zenia ....wydaje mi sie ze to ich wybor bo....milosc nie patrzy na obywatelstwo ;-) pozrawiam noie Temat: Einbürgerung Dla Polakow zasady zmienily sie od 1.1.2005 Aby dostac drugie (niemieckie) obywatelstwo nalezy: 1. przebywac legalnie w BRD przynajmniej 8 lat 2. nie pobierac zasilkow socjalnych itp 3. zdac egzaminy z: jezyka niemieckiego i egzamin z kultury i polityki Niemiec 4. zaplacic ok. 250E Temat: Obywatelstwo - czy ktos slyszal o czyms takim ? Obywatelstwo - czy ktos slyszal o czyms takim ? Mam pytanie o to, czy ktos slyszal o podobnej sytuacji i czy to w ogole jest mozliwe: Poznalam niedawno dziewczyne z Czech, ktora pracuje na uczelni w Niemczech i mieszka tu piec lat. Powiedziala mi, ze wlasnie dostala niemieckie obywatelstwo bez zadnych problemow w ramach Ermessenseinbürgerung. Troche mnie to zdziwilo, bo myslalam, ze ta procedura jest zarezerwowana dla pilkarzy i noblistow, a dziewczyna fakt, ze dobrze wyksztalcona, naukowiec itp ale nie noblistka ;-) Nie pracuje tez dla Bundeswehry czy cos w tym stylu. Powiedziala mi, ze nieoficjalnie polityka jest taka, ze stosunkowo latwo jest dostac obywatelstwo niemieckie, jesli sie te pare lat mieszkalo i jest sie "wysoko wykwalifikowanym specjalista"... Uczciwie mowiac, nigdy o czyms takim nie slyszalam (a jedynie o slynnych osmiu latach) i wydaje mi sie, ze dziewczyna po prostu wyszla za maz i wymysla bajeczki dla naiwniakow. ;-) Jak sadzicie ? Temat: Slub z polakiem po rozwodzie z niemcem Slub z polakiem po rozwodzie z niemcem Chcialabym wziasc slub ze swoim chlopakiem,ale potrzebuje pomocy.Bylam juz mezatka z polakiem,ktory posiada niemieckie obywatelstwo i na stale mieszka w Niemczech.Mam corke,ale ojciec jest pozbawiony praw rodzicielskich.Jedynie co mala ma to jego nazwisko,jest tutaj urodzona,alimenty otrzymuje z Jungendamu.Wczesniej mialam wize ale teraz jej juz nie otrzymalam poniewaz Polska jest w EU.Dlatego,ze corka jest tutaj urodzona i ja mam tylko prawa, moge tutaj mieszkac.Otrzymuje Sozialhilfe.Chcialabym wziasc slub,ale on jest püolakiem i nie ma zadnych niemieckich praw.Czy jest mozliwosc wziecia slubu,czy biorac slub strace pomoc socjalna,czy moj chlopak zeniac sie ze mna bedzie mial prawo korzystania z pomocy socjalnej i czy bedzie mial opieke lekarska i prawo pracy???Prosze o pomoc moze jest ktos kto zna sie na tym? Temat: Kurs integracyjny Jesli mieszkasz na stale w Niemczech (np w zwiazku, gdzie partner ma niemieckie obywatelstwo), mozesz poprosic o skierowanie na kurs integracyjny. Dokladnych kryteriow nie znam, ale wypelniasz formularz i wysylasz do "Bundesamt für Migration und Flüchtingen" (mam nadzieje, ze napisalam bez bledu ;)). Pozniej czekasz na odpowiedz. Z odpowiedzia zglaszasz sie do np VHS (tam tez dostajesz formularz) i z tego, co sie orientuje, zamiast pelnej oplaty, placi sie 1€ za zajecia lub godzine lekcyjna. Jednak kurs integracyjny nalezy sie tylko do okreslonego stopnia (spytaj w VHS) i masz rok na zapisanie sie na niego. Pozdrawiam. Temat: Opowieści roztomajte - Kazio Wielki > Hitler był urodzonym w Austrii Niemcem Bzdura. Jesli juz rozrózniamy, to byl Austryjakiem. Niemieckie obywatelstwo przyjal dopiero (ekspresowo) krótko przed przejeciem wladzy w 1933, bo komus podpadlo, ze zapomnieli i formalnie potrzebne. Notabene: urodzil sie jako Schicklgruber. Dopiero po adopcji przez sztieffatra zmieniono na Hitler (zreszta przedtem inna forma, chyba Hüttler). Temat: Bezczelne mrzonki, Mam trzy uwagi: Do Dona: jestes gotöw sie dolozyc? Do Xurka: po co ludzie zrzekali sie polskiego obywatelstwa? Przyjechalam tu w 1975. Dostalam od razu niemieckie obywatelstwo, zachowalam tez polskie. Koncem lat 70-tych sytuacja na granicach tak sie zaostrzyla, ze zatrzymywali zupelnie niewinnych ludzi na chyba 48 godzin (czy ile tam wolno bez powodu), no i nas tutaj powiadomiono, ze w razie problemöw w Polsce Niemcy nie beda pomagac tym, ktörzy maja podwöjne obywatelstwo. I ja i znajomi, mielismy starszych, chorych Rodzicöw w Polsce, chcielismy Ich odwiedzac. Tak wiec zwröcilam sie do polskiej ambasady z prosba o ZWOLNIENIE mnie z polskiego ob. Nie dosc, ze musialam za ta przyjemnosc kupe forsy zaplacic (a jakze!), to jeszcze dostalam obskurny swistek ktöry mnie zawiadamial, ze zostalam POZBAWIONA tego ob. Znajomi zreszta starali sie teraz o zwröcenie im tego ob., ale dostali tak wysoki rachunek (röwniez za cörke, urodzona juz tutaj), ze zrezygnowali. A teraz na temat: wydaje mi sie ze fala odszkodowan, zwrotöw itd. moglaby tylko straszliwy balagan i problemy stworzyc, bo jak juz ktos napisal, kazdemu gdzies cos zabrali, czy to na wschodzie czy na zachodzie. Wyröwnanie wydaje mi sie absolutnie niemozliwe. Dobrze, ze nie musze o tym decydowac. Pozdrawiam wszystkich. Temat: Obywatelstwo niemieckie po co niemieckie obywatelstwo? Czy mozecie mi przy okazji tego tematu powiedziec,do jakich celow moze sluzyc posiadanie niemieckiego obywatelstwa? Oswieccie mnie po prostu :-) Temat: obywatelstwa obywatelstwo www.sozpol.com/pl/niemieckie-obywatelstwo/prawo/urodzenie-w-niemczech Temat: Polemika na temat Centrum przeciw Wypędzeniom p... Panie Sympatyk: Jak Pan ma podwojne polsko-niemieckie obywatelstwo , skoro przy ubieganiu sie o niemieckie obywatelstwo nalezy podpisac kwit o zrzeknieciu sie polskiego obywatelstwa ? Temat: obywatelstwa obywatelstwa Witam, krotke pytanie, jesli dziecko od urodzenia ma polskie i niemieckie obywatelstwo, to bedzie musialo sie w wieku 18 lat decydowac na jedno czy moze miec dalej polskie i niemieckie? Temat: obywatelstwa A tu drugi link przez zasiedzenie..unarodowienie www.sozpol.com/pl/niemieckie-obywatelstwo/prawo/nadanie Temat: jak sie starac o niemieckie obywatelstwo? jak sie starac o niemieckie obywatelstwo? jakie dokumenty i gdzie?czy to prawda ze jest egzamin?bede wdzieczna za kazdy tipp za kasliwe uwagi z gory dziekuje:p a obywatelstwo chcialabym miec zeby sobie do ameryki moc pojechac o! Temat: Obywatelstwo niemieckie Marchewa ma racje!Ja przyjelam niemieckie obywatelstwo kilka miesiecy temu i zachowalam polskie!! :o) Temat: jak załatwic obywatelstwo niemieckie..?? Jakie wlasciwie korzysci daje niemieckie obywatelstwo? Prawo do pracy (i ochlodzenie niemiecko-polskich relacji;)) pominawszy. F. Temat: Obywatelstwo niemieckie - prosba o pomoc... Tytuł wątku brzmi trochę jak "Ratunku, mam niemieckie obywatelstwo!" :) Temat: Prosze o pomoc... Zwrocilam sie do ambasady polskiej w Koloni. Od ponad miesiaca nie odpowiedzieli. Dziecko jest uznane przez ojca i posiada niemieckie obywatelstwo i paszport. Nie znam niemieckiego, ani adresu Jugentamtu. Wybieram sie do ambasady niemieckiej w Polsce. Temat: PiS - przewodnia siła narodu... Zloz w Niemieckiej Ambasadzie w Warszawie lub w Niemieckim Konsulacie w Polsce Wniosek na Niemieckie Obywatelstwo. W ciagu szesciu miesiecy bedziesz Niemcem. Temat: obywatelstwa Juz sie gubie po woli z tego po przed pochodzenie lub nie itp. Jestem niemcem od urodzenia,mam tylko niemieckie obywatelstwo i matka syna tylko polskie od urodzenia. Dobrze rozumialem ze dzieci beda mogli miec obie obywatelstwa po mamie i tacie na zywote? Prosze tylko o tak czy nie. Dzieki Temat: Obywatelstwo - czy ktos slyszal o czyms takim ? czyli zaraz zaraz, bo czytam i nie znajduje jednoznacznej odpowiedzi.Czy bedac zona Niemca i przyjmujac niemieckie obywatelstwo MUSZE zrzec sie polskiego??? Ale ja nie chce!:)Choc niemieckie tez by sie przydalo.I masz babo placek Temat: Do ballesta! Slask austriacki czy niemiecki to u nas jedno, bo Austriacy dostawaja bez problemu niemieckie obywatelstwo. pyrsk ballest Temat: Podwójne obywatelstwo jutka1 napisała: > niemieckie obywatelstwo moze sie przydac PO wejsciu do Unii? > czegos nie rozumiem? zacznie sie germanizacja Europy Wschodniej Temat: Kraik Hulczyński Czerwony paszport Ci młodzi Czesi z Kraiku Hulczynskiego, którzy po przodkach zdobyli niemieckie obywatelstwo lubią tylko niemieckie pieniadze, a nie Niemców. Tak samo jest u coraz większej ilości Opolan. Temat: WV GOLF za 3500EUR 97r. to dużo Nie moze, chyba ze bedzie w niemczech przez pol roku zarejestrowany na niego, zreszta jak twoj maz ma niemieckie obywatelstwo i mozliwosc meldunku w Niemczech (u rodziny na przyklad) to bym na jego miejscu wlasnie w Niemczech zarejestrowal i jezdzil w PL na niemieckich blachach. Temat: Jak zarejestrować auto zagranicą? Co wy tak wciaz z tym obywatelstwem - pomysl logicznie - czy wszyscy co mieszkaja /zyja w D maja niemieckie obywatelstwo? Zeby zarejestrowac auto w D musisz miec zameldowanie w D reszta procedury zalezy od tego - nowe czy uzywane auto zakupione w innym kraju UE. Temat: co dalej? co dalej? Skończyłam studia w PL, mam niemieckie obywatelstwo. Chciałabym teraz wyjechać do Niemiec i znalezc pracę. Od czego powinnam zacząc? Czy odrazu powinnam sie zglosic do Arbeitsamtu? Proszę o porady.. Temat: w niemczech prawo ziemi???? Tylko czesciowo. Dziecko urodzone po wejsciu w zycie ostatniej reformy nabywa niemieckie obywatelstwo przez urodzenie, jesli przynajmniej jeden rodzic posiada Aufenthaltsberechtigung i legitymuje sie przynajmniej 8 letnim pobytem w BRD. Temat: Rozwod! ggigus napisała: > dziecko urodzone w De jest automatycznie niemiekcim dzieckiem Niekoniecznie. Dziecko NIEMCA(urodzone w Niemczech) ma automatycznie niemieckie obywatelstwo ,ale to tak na marginesie. :o) Koko Temat: no i test za mna.. A co konkretnie daje niemieckie obywatelstwo? Oprocz mozliwosci wjazdu do USA bez wizy, of corse ... Temat: NBA. Piąte zwycięstwo Memphis true. ma niemieckie obywatelstwo, grał z Nowitzkim w reprezentacji. Temat: Xavier, Fabienne, Etiennette Wisniewski ma takze niemieckie obywatelstwo. (informacja z oficjalnej strony) Wiec to chyba rozwiazuje twoj problem? Temat: Gazeto! oraz niemieckie obywatelstwo w porownaniu wydaje sie mniej odrazajace i pobudzajace do wymiotow moralnych. Temat: Nie jestem Polakiem dlatego zdrajco masz niemieckie obywatelstwo aczkolwiek jestes narodowosci slaskiej??? Temat: TK czy AOK ??? za mało informacji. jaki jest Twój statut? masz niemieckie obywatelstwo? panna, mężatka? mąż pracuje? dostaniesz świadczenia z arbeitsamtu? Temat: ziomkowskie ataki na Polske jak pozbyc sie mesco Trzeba mu nadac niemieckie obywatelstwo! Temat: Dylematy Slazakowcow Poloska jest tak "atrakcyjnym" krajem, że znowu zaczynają spływać wnioski Ślązaków o niemieckie obywatelstwo. Ślązacy dają tym samym świadectwo swego głebokiego przywiązania do polskości i wysokiej oceny osiągnięć cywlizacyjnych kraju na Wisłą. Temat: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? Poniewaz jako Niemka wyemigrowalas z Polski i od reki dostalas niemieckie obywatelstwo kazdemu cos przypisujesz. Widzisz to ze nie jestem antysemitka nie znaczy ze jestem Zydowka. Nie jestem. Temat: kto z was bral slub w niemczech? Ja wychodzilam, ale mialam niemieckie obywatelstwo. Ale wiem od kolegi-Niemca, ktöry ozenil sie z Polka w Polsce, ze mial straszne trudnosci, kupe formalnosci, tak wiec lepiej spröbuj tutaj. Temat: --OBYWATELSTWO NIEMIECKIE-- Tematem zajmuje sie dosc intensywnie od kilu lat i w zyciu by mi nie przyszlo do glowy, zeby w tak waznych sprawach kierowac sie informacjami udzielanymi przez anonimowych urzednikow- zwlaszcza polskich. Kwestie obywatelstwa regulowane sa w obu konstytucjach i obu ustawach o obywatelstwie. Nie ma zadnego nowego przepisu. Opisany przez ciebie scenariusz bylby mozliwy tylko w wypadku naturalizacji zamieszkalego za granica obcokrajowca- potomka niemieckich obywateli- ktory sam nie posiadajac niemieckiego obywatelstwa wykazalby na tyle silne zwiazki z BRD, ze w drodze uznaniowej decyzji (§ 14 StAG) wladze niemieckie przyznalyby mu obywatelstwo. Wtedy owszem konieczne byloby zrzeczenie sie dotychczasowego obywatelstwa. Sa to jednak bardzo rzadkie przypadki i w wypadku Polski tych przepisow raczej sie nie stosuje, bo, jak pisalem, wladze niemieckie robia raczej wszystko by niemieckich dokumentow nie wydawac. Jesli ktos nabyl zas przez urodzenie niemieckie obywatelstwo to jest niemieckim obywatelem niezaleznie, czy przez urodzenie nabyl takze inne obywatelstwo. To samo jest w Polsce. Potwierdzenie sobie faktu posiadania niemieckiego obywatelstwa nie ma zadnego wplywu na posiadanie obywatelstwa polskiego, a posiadanie obywatelstwa polskiego nie ma wplywu na potwierdzenie posiadania niemieckiego obywatelstwa. Dla polskich wladz dwupaszportowiec jest Polakiem, dla niemieckich- Niemcem. O posiadanie lub nieposiadanie drugiego obywatelstwa na dobra sprawe urzednicy nie maja prawa nawet pytac- chyba, ze chodzi o opieke konsularna w kraju drugiego obywatelstwa. Slyszalem o wypadkach nadgorliwych niemieckich urzednikow nalegajacych przy okazji wyrabiania nowych dokumentow niemieckich na zrzeczenie sie polskiego obywatelstwa, ale do tego nie ma absolutnie zadnych podstaw prawnych. Niemiecki urzednik Niemcowi posiadajacemu takze inne obywatelstwo nabyte przez urodzenie moze skoczyc na pukel podobnie jak jego polski odpowiednik. Interesujaca Cie Ermessenseinbuergerung raczej nie wchodzi w gre w przypadku doktorantow. Tu znajdziesz informacje na ten temat: www.info4alien.de/ f25.parsimony.net/forum63830/index.htm Temat: prawa po malzenstwie z niemcem mamy rozne zdanie z plesserem - nie ma dwoch obywa temat cwiczylismy dosc obszernie na innym watku i mamy nieco rozbiezne zdania na ten temat z Plesserem Ja uwazam ze z punktu formalnego nie ma takiej sytuacji w ktorej dana osoba we wszelkich sytuacjach zyciowych posiada dwa rowno prawne obywatelstwa w swietle iminia prawa. Specjanie klade tu nacisk na strone formalna i paragrafy a nie strone praktyczna. W moim rozumieniu zmiana po 1 Maja na ktora sie zalapali obywatele polscy oznacza ze uzyskujac niemieckie obywatelstwo maja tylko i wylacznie niemieckie obywatelstwo - jedynie co jest uproszczone po 1. Maja 2004 ze by uzyskac niemieckie obywatelstwo nie musza w sposob scisle formalny zdawac polskiego Natomiast ja uwazam i tu jest miedzy Plesserem i mna zasadnicza rozbieznosc ze patrzac ze strony formalno-prawnej w momencie uzyskania niemieckiego obywatelstwa - otrzymania dokumentu o Einbuergerung - stosunek obywatelski z Polska wygasa automatem - aktulanie bez odbywanie procedury zdawania polskiego obywatelstwa. Troche to inaczej wyglada od strony praktycznej - i tu mamy zgodnosc z Plesserem i wielu innymi - poniewaz nikt z Polski - zaden urzad - nie wymaga oddania polskiego paszportu czyli taki nowy obywatel niemiecki na w domu w biurku dwa paszporty i moze sie nimi poslugiwac na codzien, moze nie calkiem zgodnie z litera prawa czy intencja prawa czy logike - ale moze, bo mu nikt nie zabronil, a wszelkie rzeczy nawet nielogiczne, ktore nie sa jednoznacznie zabronione sa dozwolone - jezeli przepisy prawa maja jakies dziory to jest rzecza prawodawcy te dziory zamknac a nie sprawa obywatela sie domyslac ze moze prawodawca tak myslal tylko zle sformulowal. Z tym ze po niemieckiej stronie Odry jest tylko obywatelem niemieckim a po polskiej stronie Odry tylko obywatelem polskim - teoretycznie przy odwiedzinach u rodziny w Polsce moze na niego jako obywatela polskiego czekac wezwanie do jednostki i bezplatny bilet do Iraku albo ze bedzie na niego czekal polski komornik bo jakichs alimentow nie zaplacil - inne "straszne" przyklady przypadkow losowych nie przychodza mi do glowy, ale jedno jest pewne ze wtedy wyciaganie niemieckiego paszportu i zwracanie sie do niemieckiego konsulatu czy ambasady o pomoc konsularna na nic sie zda. Temat: paszport niemiecki taki paszport moga miec obywatele niemieccy Obywatelem niemieckim jest ten kto jest dzieckiem obywatela niemieckiego - niezaleznie w jakiej czesci swiata - po prostu obywatelstwo sie dziedziczy aktulanie to dziedziczenie za granica troche przystopowano - w przeciagu roku od urodzenia dziecko musi byc zarejestrowane w Niemczech (poprzez niemieckie sluzby konsularne czy w Opolu czy w Buenos Aires czy w Windhoek) Jezeli rodzice nie dopilnuja tej rejestracji to niemieckie obywatelstwo (dziedziczenie) ulega wygasnieciu. Obywatelstwo niemieckie dla urodzonych po 1.01.1974 moze byc dziedziczone po mamie lub po tacie wg. wyboru stawiajacego wniosek Urodzeni do roku 31.12.1973 dziedzicza obywatelstwo wylacznie po linii meskiej czyli po tacie a ten po dziadku. Od razu wyjasniam, ze jezeli babcia (mama mamy) miala niemieckie obywatelstwo w latach do 1945 (a wiec je dalej ma o ile sam nie zdala - odebranie przez PRL sie nie liczy) a dziadek (tata mamy) nie mial to dla wnuka wnuczki urodzonych po 1974 roku sie to nie liczy jako spadek bo mama sie urodzila przed 1974 a wiec dziedziczy polskie obywatelstwo po swoim tacie bo wtedy obowiazywalo dziedziczenie po linii meskiej tylko i wylacznie i to zarowno w Polsce jak i w Niemczech Oczywiscie ze prawnicy od tej prostej reguly uwzgledniaja mase wyjatkow a) dzieci pozamalzenskie niemieckiej obywatelki - b) niemieccy obywatele ze Slaska ktorzy po 1945 z Wehmachtu poszli do polskich kompanii wartowniczych (do Andersa) tym samym optujac za polskim obywatelstwem i wiele podobnych - wielu tak robilo bo w obozach jenieckich we Francji panowal straszny glod a w sluzbach wartowniczych dostawali brytyjskie zolnierskie racje zywnosciowe i opieke medyczna Jeszcze raz dla zrozumienia - chodzi tu tylko i wylacznie o obywatelstwo a nie o narodowosc - efektem sa polscy obywatele byc moze niemieckiej narodowosci Miller Lepper Glemp ze tylko tych ze swicznika wymienie - "byc moze" bo ich nikt nie pyta by sie dowiedziec dokladnie - no bo po co to komu wiedziec i niemieccy obywatele Wischnewski i Nowicki, z jakimis polskimi korzeniami Walter Temat: Apele o prawa Polaków Ignorancie, nie dyskutuj z Maryja... Ignorancie, nie dyskutuj z Maryja... Polacy z Niemiec mysla zupelnie inaczej. Chyba zrozumialem o co jej chodzi i kim sie wlasciwie czuje... Maryja fanzoli tu o niemieckiej krwi w zylach oraz innych bzdurach. Faktem jest ze wiekszosc Polakow w Niemczech obywatelstwo niemieckie posiada, z takim sie po prostu latwiej zyje. Wlasnie dlatego powinni Polacy zostac w Niemczech uznani jako mniejszosc polska, aby mogli byc rowniez na papierze Polakami i przez to rezultatywnych problemow nie mieli. Polakow z Niemiec obywatelstwa polskiego w ogole nie znam. Jesli Maryja naprawde w Niemczech zyje, to musiala przyjechac do Niemiec kiedy juz bylo jasne ze Polska do UE nalezec bedzie, 20 lat pobytu w Niemczech z obywatelstwem jedynie polskim jest nie realistyczne. To ze moi przodkowie na papierze wylacznie Niemcami byli wcale nie czyni ze mnie Niemca. Tymbardziej ze przodkowie ci nigdy w sercu Niemcami nie byli. Udowodniajac niemieckich przodkow, nie bada sie czy w zylach germansko nordycka krew plynie. Wlasciwie szkoda. Potwierdzajac niemieckich przodkow, dostaje sie papier ktory zycie w Niemczech polepsza. Nie jest to zaden wybor jak religia czy jakas ideologia. Niemiecki paszport w ogole nie czyni etnicznego Niemca, chociaz niektorzy sobie moze to wmawiaja. Wybierajac niemieckie obywatelstwo wybralem latwiejsze zycie a nie niemieckosc. Aby nalezec do Polonii nie trzeba miec polskiego obywatelstwa. Jedynie chora logika moze takie cos twierdzic. Polonia w Niemczech jest ogromna grupa spoleczna bez praw do wspolksztaltowania panstwa w ktorym zyje, wiec bez odpowiedzialnosci. A wlasnie o odpowiedzialnosc tu chodzi. Aby nalezec do Polonii nawet nie trzeba wladac jezykiem polskim, wystarczy czuc wiez do Polski. Wystarczy ze sie od slowianskich lechitow wywodzi, a tymi nie byli wylacznie Polanie. Do Polonii naleza rowniez ludzie urodzeni w Niemczech z obywatelstwem niemieckim i rodzicami z Polski, coraz czesciej widzi sie Niemcow ktorzy slowiansko lechickie korzenie odkryli i sympatie do Polski odczuwaja. Nie bede tu dalej logikowac poniewaz sensu w dalszej dyskusji nie widze. Nie musze miec ostatniego slowa. Niech inni sobie wmawiaja ze obywatelsto niemieckie koniec polskosci czy niemieckosc oznacza. Temat: Czyw niemczech można mieć podwójne obywatelstwo Czy w Niemczech można mieć podwójne obywatelstwo Gość portalu: ballest napisał(a): > NIE# Chyba sie ciepiesz jak ta ryba wyciagnieta na brzeg Z punktu widzenia prawa nie ma czegos takiego jak podwojne obywatelstwo - jedynie w jezyku potocznym - na rynku przy kartoflach i jajkach ale z punkut widzenia paragrafow - cos takiego nie istnieje, bo wiaze sie to z wieloma zobowiazaniami - co jest jezeli jedno i drugie panstwo ktorego jestes obywatelem rozpoczna wojne, dla jedengo z tych panstw bedziesz zdrajca lub potencjanym zagrozeniem - patrz przypadek Japonczykow w USA po Pearl Harbourg Co najwyzej, ze wzgledu na zaszlosci historyczno-geograficzne dana osoba na dwa lub wiecej obywatelstwa - nie podwojne obywatelstwo, ale dwa lub wiecej obywatelstwa obok siebie Wzielo sie to z rozpadu KuK Austro-Wegier czy innych przemian z powstawaniem nowych panstw w wypadku rozpadu starych - rowniez przypadki odwrotne - ze dana osoba zostaje sie bezpanstwowecem - lub bez paszportu - patrz przypadku rozpadu Federacyjnej Republiki Jugoslawii czy Tibetu lub Sir Lanka i Tamili - ktorych ani Indie nie chca ani Sir Lanka. a GB ktora Tamili z Indii do Cejlon nawiozal sie po prostu wypiela. Podobnie w Ugandzie. W wiekszosci przypadkow jedno panstwo nie uznaje ze dana osoba ma drugie obywatelstwo i na odwrót - na swoim terenie uwazaja dana osobe za swojego obywatela - tylko i wylacznie - tylko na terenie panstw trzecich mozna albo tak albo tak. Tak jest w przypadku obywatelstwa USA i polskiego czy niemieckiego i iranskiego, z tym ze ani Polska ani Iran nie uznaja faktu, ze dana osoba posiada inne obywatelstwo niz polskie czy iranskie. Tak samo jest w przypadku posiadania obywatelstwa niemieckiego obok obywatelstwa polskiego czy czeskiego - czyli posiadania narzucownego po 1945 obywatelstwa polskiego lub Czechoslowacji - teraz Czech lub Slowacji. W Polsce sie nadal operuje pojeciami z czasow ciemnej komuny - uzyskal niemieckie obywatelstwo - prawidlowo jest to - nie uzyskal a posiadal od urodzenia niemieckie obywatelstwo tylko polskie obywatelstwo mial czy ma na dodatek - bo chcial niechcial musial ojciec czy dziadek podpisac "polska liste" bo inaczej Lambimowice albo Poltulice Temat: Czy Polska wygrala czy przegrala II wojne swiatowa Gość portalu: Flieger napisał(a): > > > 4. Sprawa zapisów w niemieckiej konstytucji, gdyż nie udało się zmusić > Niemców > > do zmiany zapisu iż istnieje III Rzesza Niemiecka w granicach z 1937 roku, > a > > był to postulat Pani Tatcher > > Jesli Twoje pozostale zrodla sa na tym poziomie, to tylko gratulowac :-> > > Dla ogolnosci: w niemieckiej konstytucji nie ma takiego zapisu. Ani nawet > zblizonego. Ignorant raczy bredzic. > > > Pozdrawiam! > > Ignorant > > Pozdr. > > F DLA IGNORANTA: byla p.premier GB to M.Thatcher co do drugiej wzmianki to istnieje wzmianka o granicach z 1937 w artykule 116 cytuje: "Artykuł 116 nie mówi nic o funkcjonowaniu państwa niemieckiego w granicach z 1937 roku. W artykule tym zdefiniowane jest pojęcie Niemca i tutaj rzeczywiście występują granice z 1937 roku. To mniej więcej tak, jakby polska konstytucja definiowała jako Polaków wszystkich obywateli polskich żyjących w państwie polskim według granic z sierpnia 1939. Artykuł 116 : 1. Niemcem w sensie konstytucji jest ten (dopuszczając inne ustawowe uregulowania), kto posiada niemieckie obywatelstwo lub jako uciekinier lub wypędzony niemieckiej narodowości lub jego małżonek lub potomek został przyjęty na terenie rzeszy Niemieckiej według stanu z 31 grudnia 1937 roku 2. Obywatelom niemieckim, którym w okresie od 30.1.1933 do 8.5.1945 z przyczyn politycznych, rasistowskich lub religijnych odebrano niemieckie obywatelstwo oraz ich potomkom, ma ono zostać na ich wniosek przywrócone. Pozbawienie obywatelstwa uznaje się jako automatycznie nieważne, jeśli osoby, których to dotyczy po 8 maja 1945 roku zamieszkali w Niemczech i nie wyraziły sprzeciwu. Punkt pierwszy dotyczy tych wszystkich, którzy byli obywatelami Niemiec w 1937 roku oraz ich potomków. Mają oni prawo do niemieckiego obywatelstwa. Specjalnie wzięto granice z 1937, żeby wykluczyć aneksje terytorialne Hitlera. Natomiast punkt 2 dotyczy przede wszystkich niemieckich Zydów, których reżim hitlerowski pozbawił obywatelstwa. Jeśli nie wyrażą oni sprzeciwu, to zostaje im ono przywrócone. Automatycznie, jeśli mieszkają na terenie Niemiec, a na wniosek, jeśli tam nie mieszkają. Artykuł ten reguluje tylko sprawy obywatelstwa ." Temat: Niemieckie obywatelstwo - rezygnacja Z Polskiego? Plesser glosi ze Plesser glosi ze po 1 Maja w przypadku polskich obywateli niemieckie wladze podchodza jak w przypadku USA czy Canady do ludzi wjezdzajacych do tych krajow - Czyli zgodnie z praktyka prawa anglosaskiego nadaja wladze niemieckie obywatelstwo niemieckie zakladajac domniemanie ze jak w przypadku nowych amerykanskich czy nowych kanadyjskich obywateli ci "nowi" obywatele niemieccy powiesza sami swoje uprzednie obywatelstwo na kolek i zaczna od otrzymania niemieckiego, kanadyjskiego USAmerykanskiego obywatelstwa poslugiwac sie tylko tym ostatnim - jest to duza zmiana w odniesieniu do poprzedniego sztywnego stanowiska zarowno po stronie polskiej jak i niemieckiej. Jednak nie oznacza przynajmniej w zamiarze tworcow prawa o obywatelstwie niemieckim - obywatelskiego wielozenstwa - obywatelskiej bigamii czy trigamii - jak to usiluje Plesser interpretowac - aktywnie obywatelem w ramach UE mozna byc tylko jednego kraju - tego ostatniego z wyboru - inne obywatelstwa masz bo masz jednak sa one makulatura. Pozatym zmiana obywatelstwa w ramach UE powoli traci sens - zmiana obywatelstwa w ramach UE jest nieistotna - bez znaczenia, moze jedynie na zewnatrz w odniesienu do USA czy Argentyny lub Chin Ludowych ma znaczenie czy ma sie taki czy inny paszport panstwa czlonkowskiego UE czy moze dla swojego osobistego spokoju. wprawdzie nie ma obywateli UE tylko sa obywatele poszczegolnych panstw czlonkowskich ale ci obywatele sa (lub beda, w przypadku nowych) zrownani wzajemnie w prawach - jak tez na plaszczyznie miedzynarodowej Niedlugo sprawa obywatelstwa tego czy tego kraju czlonkowskiego UE, bedzie miala praktycznie takie znaczenie jak decyzja czytania gazety od przodu do konca czy od konca do pierwszej strony - czyli zadne Temat: Apele o prawa Polaków Prosze bardzo! ignorant11 napisał: > +++Właśnie o to mi chodzi: o ten termin: "niemieckie pochodzenie". > Z tego, co piszesz wyraźnie wynika, że gdyby moi dziadkowie mieszkali na > terenie zaboru pruskiego, a nie austriackiego, czy rosyjskiego, to zapewne i ja > mógłbym się starać o "przywrócenie" obywatelstwa niemieckiego mimo iż > niemieckiego to ja miałem tylko owczarka, zaś niemieckiego uczyłem się sie > tylko w szkole i juz zupełnie zapomniałem jako umiejętności zupełnie zbędnej. Zadna znajomosc obcego jezyka nie jest umiejetnoscia zbedna. To tak w nawiasie. A co do samej narodowosci, to jest to cos dosyc ograniczonego w czasie... Gdybym ja przyjela niemieckie obywatelstwo, bylabym obywatelka niemiecka polskiego pochodzenia. Ale moje wnuki urodzilyby sie juz jako Niemcy. A dzieci i wnuki moich wnukow bylyby juz Niemcami. Wielokrotnie spotykalam w Niemczech ludzi o typowo polskich nazwiskach , ktorzy nawet nie wiedzieli ze ich nazwiska sa polskie. Zaliczysz ich tez do Polonii? Niemcy tez stawiaja limit czasowy w przywracaniu obywatelstwa. Nie wystraczy dowiesc, ze jest sie potomkiem jakiegos Krzyzaka. Trzeba dowiesc, ze sie mialo niemieckiego dziadka czy babke. Pradziadek i prababka juz sie nie licza. > Dlatego podałem ten przyklad z Korfantym i Osmańczykiem, którym zapewne amt > nie mógłby odmówić owego "przywrócenia" obytelstwa... A ja Ci juz mowilam, ze narodowosc nie ma nic wspolnego z pogladami politycznymi. > Wreszcie inny przykład: Czy Łużyczanin zamieszkały od wojny w Polsce może > starać sie o przywrócenie obywatelstwa niemieckiego, albo ktokolwiek inny > deklarujący narodowość inną niż niemiecką, ale na podstawie posiadania > obywatelstwa przez przodków..? Jezeli przedstawi dokumenty potwierdzajace, ze jego babka byla niemiecka obywatelka, to tak. > Czy dzieci osób, którym "przywrócono" obywatelstwo zadeklarowały narodowość > inną niż niemiecką, czy Twoim zdaniem mogłyby się uważać za > mniejszośc narodową..? Mowiac "dzieci" masz na mysli osoby niepelnoletnie, czy potomkow? I na podstawie czego mialyby deklarowac te narodowosc inna niz niemiecka? Wyobrazasz sobie, ze ja moge jutro pojsc i zadeklarowac komus moja narodowosc np. turecka czy portugalska??? Toz to mi sie o dokumenty zapytaja. > A teraz prosze o odpowiedz na moje pytanie- jak bys postapil wobec > repatriantow > > z Kazachstanu. Zafundowal bys im srodki z tytyulu przynaleznosci do > kazachskiej > > mniejszosci narodowej? Przeciez oni tez placa podatki w Polsce.... Doczekam sie odpowiedzi na to pytanie? Temat: Konstytucja NRF Oto link do tresci ukladu www.glasnost.de/hist/verein/90zwei.html co do pierwszej wzmianki to istnieje wzmianka o granicach z 1937 w artykule 116 cytuje: Artykuł 116 : 1. Niemcem w sensie konstytucji jest ten (dopuszczając inne ustawowe uregulowania), kto posiada niemieckie obywatelstwo lub jako uciekinier lub wypędzony niemieckiej narodowości lub jego małżonek lub potomek został przyjęty na terenie rzeszy Niemieckiej według stanu z 31 grudnia 1937 roku 2. Obywatelom niemieckim, którym w okresie od 30.1.1933 do 8.5.1945 z przyczyn politycznych, rasistowskich lub religijnych odebrano niemieckie obywatelstwo oraz ich potomkom, ma ono zostać na ich wniosek przywrócone. Pozbawienie obywatelstwa uznaje się jako automatycznie nieważne, jeśli osoby, których to dotyczy po 8 maja 1945 roku zamieszkali w Niemczech i nie wyraziły sprzeciwu. Punkt pierwszy dotyczy tych wszystkich, którzy byli obywatelami Niemiec w 1937 roku oraz ich potomków. Mają oni prawo do niemieckiego obywatelstwa. Specjalnie wzięto granice z 1937, żeby wykluczyć aneksje terytorialne Hitlera. Natomiast punkt 2 dotyczy przede wszystkich niemieckich Zydów, których reżim hitlerowski pozbawił obywatelstwa. Jeśli nie wyrażą oni sprzeciwu, to zostaje im ono przywrócone. Automatycznie, jeśli mieszkają na terenie Niemiec, a na wniosek, jeśli tam nie mieszkają. Artykuł ten reguluje tylko sprawy obywatelstwa ." "Artykuł 116 nie mówi nic o funkcjonowaniu państwa niemieckiego w granicach z 1937 roku. W artykule tym zdefiniowane jest pojęcie Niemca i tutaj rzeczywiście występują granice z 1937 roku. To mniej więcej tak, jakby polska konstytucja definiowała jako Polaków wszystkich obywateli polskich żyjących w państwie polskim według granic z sierpnia 1939. " Temat: witajcie :) izabella72 napisała: > Witam wszystkich!Od dawna już jestem gościem na tym forum ale odzywam się > poraz pierwszy.Planuję przyjazd do Niemiec.Ojcem mojego dziecka(urodzonego w > Polsce)jest Niemiec polskiego pochodzenia.Chcemy zamieszkać razem,bez ślubu. > Może ktoś na tym forum jest zorientowany w tego typu sprawach lub miał taką > samą sytuację.Chciałabym dowiedzieć się,czy jak zamelduje się tam dziecko to > nabędzie ono prawo do stałego pobytu,do ubezpieczenia,i czy ja matka takiego > dziecka będę mogła starać się o pozwolenie na pracę?Jak to wygląda prawnie? > Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie sugestie i porady.Pozdrawiam serdecznie. Nie mialem takiej sytuacji wiec osobiscie sie na tym nie znam, ale zobacz sobie jak wyglada aktualnie prawo w tym wzgledzie: www.aufenthaltstitel.de/aufenthaltsg.html Jesli chodzi o dziecko: jesli ojciec dziecka (wpisany w akcie urodzenia) ma obywatelstwo niemieckie, to dziecko niezaleznie od obywatelstwa matki nabywa z chwila urodzenia obywatelstwo niemieckie, nalezy tylko we wlasciwym urzedzie umiejscowic akt urodzenia. Nie potrzebuje zatem zadnych pozwolen na pobyt, jest Niemcem i juz. Oczywiscie nie traci przez to obywatelstwa polskiego uzyskanego po matce. Dla polskich urzedow jest Polakiem, dla niemieckich Niemcem. Jesli chodzi o Ciebie: §28 punkt 1 podpunkt 3 wspomnianego przeze mnie prawa przewiduje udzielenie prawa pobytu rodzicowi dziecka majacego niemieckie obywatelstwo, pod warunkiem wszakze, ze dziecko to przebywa na terenie Niemiec. Punkt 5 tego paragrafu zezwala rownie na podjecia pracy. Na pewno dokladniejszych informacji bedzie mogl udzielic wlasciwy Ausländeramt. Najwazniejsze jest na pewno najpierw umiejscowienie aktu urodzenia dziecka (niezaleznie od tego gdzie dziecko mieszka). Pozdrowienia M. Temat: prawa po malzenstwie z niemcem „Tu chciałeś powiedzieć ze wcześniej musieli zdawać???” Tak, do 1 maja obywatele polscy musieli zrzec się obywatelstwa polskiego chcac nabyc niemieckie. Walter pisze o wymogach formalnych stawianych przez wladze niemieckie. Od 1 maja w zwiazku z istnieniem w stosunkach z PL wzajemnosci w zakresie naturalizacji z zachowaniem dotychczasowego obywatelstwa, wladze niemieckie nie wymagaja juz zrzekania sie polskiego obywatelstwa. Przyjecie niemieckiego obywatelstwa nie ma oczywiscie znaczenia dla posiadanego juz polskiego obywatelstwa, gdyz te utracic mozna w wypadku stosunkow polsko- niemieckich jedynie przez zrzeczenie sie go, a scislej rzecz biorac uzyskanie zgody prezydenta na zrzeczenie sie. Niemcy w pelni zdaja sobie sprawe, ze naturalizowany jest nadal polskim obywatelem (nie stosuja wiec fikcji stosowanej przez USA, ktore formalnie uznaja, ze zlozenie przysiegi wiernosci temu krajowi podczas naturalizacji prowadzi do konkludentnej utraty starego obywatelstwa). Jest zatem w pelni jasne i zupelnie oficjalne, ze art. 87 ust 2 AuslG prowadzi do podwojnego obywatelstwa. Byl to w pelni swiadomy wybor niemieckiego ustawodawcy obliczony na polityczna integracje z Francja. Ogolnie jednak sformulowany przepis dotyczy wszystkich tych krajow EU, ktore obywateli niemieckich naturalizuja z zachowaniem niemieckiego paszportu. Polska zadeklarowala takie korzystanie z luzow decyzyjnych pozostawionych wladzy wykonawczej przez ustawodawce w zakresie tolerowania podwojnego obywatelstwa w wypadku Niemcow (i innych obywateli EU), ze zaliczona zostala wlasnie do tej grupy 'bratnich’ krajow; w zwiazku z czym polscy obywatele zupelnie oficjalnie i bez zadnych problemow nabyc moga niemieckie obywatelstwo, jako drugie. Temat: Niemieckie obywatelstwo - rezygnacja Z Polskiego? ty chyba jestes osoba bardzo mloda pytaj ludzi o droge ktorzy ta droge znaja a nie pytasz sie w sklepie papierniczym kiedy pociag przyjedzie Jezeli dzwonisz do polskiego konsulatu w Hamburgu pytajac sie w polskim konsulacie czy by otrzymac niemieckie obywatelstwo musisz zdac polskie to sie pytasz nie te osoby - one z urzedu nie musza wiedziec o niemieckich przepisach (w tym punkcie wprawdzie identycznych jak polskie przepisy) - polscy pracownicy konsularni maja nic do niemieckich przepisow - zwaszcza jezeli mowia nieprawde albo glosza tylko swoje widzi mi sie. Wymog zdania obywatelstwa przy zmianie obywatelstwa na inne jest ujety w prawie miedzynarodowym - miedzy innymi w polskim i w niemieckiem prawie o obywatelstwie. Podobnie jak obowiazek rozwiazania jednego malzenstwa przed zawarciem drugiego. - kazde inne rozwiazanie jest bigamia - prawo o obywatelstwie jest w tym punkcie analogiczne do prawa o malzenstwie - nie ma bigamii. Polski konsul to wogole nie ma nic do gadania, ani w Monachium, ani w HH ani konsul niemiecki w Warszawie czy w innych miastach - bo ci ludzie nie tworza przepisow prawnych co najwyzej je objasniaja - dobrze jezeli prawidlowo Pani w HH sie wyglupila mowiac ze w UE mozna miec dwa obywatelstwa. UE jako taka nie jest krajem (panstwem) i nie ma swoich obywateli, a co za tym idzie wspolnego prawa o obywatelstwie - nadal decyduja przepisy krajowe - tak ze ta byc moze nawet mila pani bredzi jak Piekarski na mekach. Stwierdzenie ze jestem obywatelem UE - jest moze dobre w prasie brukowej ale jest to termin nie majacy poparcia w przepisach. Faktem jest, ze w ramach UE zmiana obywatelstwa na inne jest zbedna, bo obywatele krajow czlonkowskich UE sa zrownani w prawach miedzy soba (beda po okresie nowicjatu w przypadku nowych czlonkow po 1. Maja) ale to jest wogole inna para kaloszy Temat: Jezyk slaski Hej plesser Cenie twoje posty bo wynika z nich, ze zajmujesz sie sprawami zawodowo. Natomiast moje poglady wynikaja raczej z osobistych doswiadczen, rozmow i przemyslen. Na studiowanie przedmiotowej literatury niewiele starcza czasu. Zbyt pochopnie przypisujesz mi poglady i mysli, ktorych nie wyrazilem. Piszac, ze po udokumentowaniu sluzby wojskowej ojca, mojemu przyjacielowi szybko przyznano niemieckie obywatelstwo, wcale nie twierdzilem iz wspolczesne Niemcy gloryfikuja Wermacht. Stwierdzilem jedynie, ze DOPIERO po udokumentowaniu slizby wojskowej wspolczesne Niemcy stanely na wysokosci zadania kontynuatora panstwowosci Niemieckiej Rzeszy i przyznaly obywatelstwo potomkowi obywatela tejze Rzeszy. Wczesniej moj przyjaciel okazywal wladzom dokumenty swoich rodzicow, gdzie bylo napisane, ze sa obywatelami Rzeszy narodowosc slaska. Ale to nie wystarczalo, wladze mialy watpliwosci i zwlekaly. Ty sprawy obywatelstwa Slazakow fachowo nazywasz, a ja posluguje sie potocznym zwrotem funkcjonujacym do dzis wsrod osob pamietajacych tamte czasy: 3-ka. Inny przyklad dowodzacy, ze do obywatelstwa Slazakow wladze niemieckie podchodza ostrozniej niz do tych, ktorych uwazaja za ridowitych Niemcow. Mam innego przyjaciela, ktory jest dzieckiem pozostawionym przez niemieckich rodzicow w jednym ze slaskich sierocincow. W czasie ucieczki przed nadchodzacym frontem byly tak ostre warunki mroznej zimy, ze on jako kilkumiesieczne dziecko nie mialby szans na przezycie. Matka pozostawila go chcac uratowac mu zycie. W powojennej zawierusze i napietych stosunkach tamtych czasow nie udalo sie rodzicom odnalezc go. Adoptowal go Polak kiedy mial 2,5 roku. Z roznych wzgledow nie poinformowal go, ze jest dzieckiem adoptowanym ale jego dokumenty przekazal mu przed swoja smiercia. Moj przyjaciel odnalazl swoje rodzenstwo i mimo, ze nie nie ma zadnych niemieckich inklinacji ani nie zana niemieckiego chcial miec niemieckie obywatelstwo (latwosc kontaktow z rodzina itp.). Uzyskal je szybko i bez zadnych trudnosci. Nawiasem mowiac, rodzenstwo przyjaciela stwierdza, ze jemu w nowej rodzinie wiodlo sie lepiej i dalej zaszedl niz oni. Ale to historia na inny watek. Jakkolwiek wiec nie param sie zawodowo problemem to moje przekonania wyprowadzam z obserwacji wielu znanych mi zdarzen. Natomiast gloszone na tym forum przekonanie niektórych, o wielkiej przychylnosci Rzeszy Niemieckiej wobec Slazakow uwazam za conajmniej watpliwe. Pozdrawiam BRO Temat: malzenstwo i obywatelstwo Z tego co wiem Jej > zalezy na otrzymaniu obywatelstwa niemieckiego poniewaz (podobno??) bedac > Niemka przepracowane lata pracy w Polsce licza sie do emerytury w Niemczech? ( Tak, licza sie, ale zapewne nie tak, jak wyobraza sobie to Twoja znajoma. W ramach pakietu socjalnego dla przesiedlencow bylo cos takiego- lata pracy w Polsce liczylu sie tak, jak gdyby skladki odprowadzane byly w RFN. Liczyla sie zarowno dlugosc zatrudnienia, jak i stanowisko- wszystko, jak gdyby dana osoba faktycznie pracowala w RFN. Znam urzedniczke samorzadowa z mojego miasta na Slasku, ktora po przesiedleniu sie w Niemczech otrzymala niemiecka emeryture urzednicza. Teraz jednak nie ma szans na cos takiego. Zarowno niemieckim obywatelom pochodzacym z Polski, jak i Polakom osiedlajacym sie w Niemczech czas w pracy w Polsce owszem liczy sie do niemieckiej emerytury, ale polskie swiadczenia sa najnormalniej w swiecie przeliczane na Euro. W latach 90 bylo to uregulowane polsko-niemiecka umowa emerytalna, a teraz stosuje sie prawo wspolnotowe. Posiadanie niemieckiego paszportu lub nie dla spraw rentowych i uwzglednienia czasu pracy w Polsce nie ma wiec zbytniego znaczenia. Obywatele (oraz Polacy z odpowiednio dlugim pobytem) moga jedynie liczyc na pomoc socjalna, jesli ich emerytura jest zupelnie groszowa. Ona nie zna niemieckiego Warunkiem otrzymania paszportu jest znajomosc niemieckiego, ktora trzeba w postepowaniu naturalizacyjnym udowodnic. Innym warunkiem jest wykazanie niezaleznosci od pomocy spolecznej, co obejmuje takze odpowiednie zabezpieczenie emerytalne. Polski czas pracy zaliczony zostanie na mocy prawa wspolnotowego, jesli jednak dla urzednika bedzie jasne, ze celem wnioskodawczyni jest zabezpieczenie swojej przyszlosci emerytalnej przez przerzucenie sie na system pomocy spolecznej na starosc, nie otrzyma paszportu. tego co mi pisaliscie > wnioskuje ,ze lepiej byloby dla Niej wyjsc za Niego za maz jako Polka nie > mowiac ,ze ma paszport amerykanski, wiem ,ze nie chce pozbyc sie tego > paszportu. Tak, choc gdyby kiedykolwiek fakt posiadania przez nia US paszportu wyszedl na jaw, zabranoby jej niemieckie obywatelstwo jako przyznane bezprawnie. Niezaleznie od tego, czy dokonac takiego kantu, czy nie latwiej jej bedzie sie poslugiwac w RFN polskim paszportem, bo mimo okresow przejsciowych to badz co badz obywatelstwo EU. Temat: Podwójne obywatelstwo "Denazyfikacja" Niemiec plesser napisał: (...) Kagan, volkslista z denezyfikacja nic nie ma wspolnego. Raczej z tym, co nazywa sie ochrona praw nabytych. Tylko Volksdeutsche spoza Rzeszy wpisani na Volksliste nabyli niemieckie obywatelstwo. Volkslista byla rasistowska, ale tego obywatelstwa demokratyczne niemcy nie mogly im juz odebrac. Tylko potomkowie tych osob sa wiec obywatelami z urodzenia. Volksdeutsche bez Volkslisty i ich potomkowie moga otrzymac niemieckie obywatelstwo tylko w drodze repatriacji lub naturalizacji. Repatriacje prowadzi sie zas tylko z terenow bylego ZSRR, od 1993 (a de facto od 1990) nie prowadzi sie jej z Polski. K: Niemniej odmowiono mi tylko na podstawie, ze moja Babcia, pomimo iz byla rodowita Niemka z Bawarii, nie czula sie nazistka i odmowila podpisania volkslisty, przez co ja nie moge miec obywatelstwa RFN, a przestepcy wojenni, czlonkowie SS itp. nigdy owego obywatelstwa nie stracili. I powiedz mi, czy denazyfikacja Nieniec nie byla jednak mitem? Zostalem niejako ukarany (np. nie moglem podjac przez rok pracy w Niemzech, przez co wyjechalem z tego kraju do RPA i pozniej Australii i NZ) za to, ze moja Babcia, rodowita Niemka, nie chciala miec nic wspolnego ze zbrodniczym rezymem Hitlera. Uwazam, ze to byla jawna dyskryminacja ze wzgl. na poglady polityczne mych potomkow, i mam po 1 maja 2004 zamiar oddac te sprawe do Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka. Znacie jakiegos dobrego prawnika, bo tu mozna by sporo wygrac... Analogiczne zreszta regulacje znajdziesz w polskim prawie- tylko etniczny Polak z azjatyckiej czesci ZSRR moze zostac repatriantem, nie Polak z Ukrainy. Nie wspominajac juz o znacznie bardziej rasowo wstydliwym temacie niz Volkslista, ktorego dzisiejsze rozwiazanie w Polsce malo z ochrona praw nabytych ma wspolnego- z polskim obywatelstwem Ukraincow wywiezionych do ZSRR z terenow dzisiejszej Polski w latach 1945- 47. K: Niemniej ja mam w sobie niemiecka krew, ktorej sie nie wstydze, bowiem moi przodkowie, mimo iz byli Niemcami, nie byli nigdy Nazistami... Stad uwazam, ze albo Niemcy powinni mi przyznac obywatelstwo, albo wyplacic odszkodowanie... Pozdr. Temat: Folksdojcze strzelali do polskich gornikow Folksdojcze strzelali do polskich gornikow Dwaj zomowcy, którzy pacyfikowali kopalnię Wujek, mają niemieckie obywatelstwo Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach wystąpił o aresztowanie dwóch zomowców, którzy 22 lata temu brali udział w pacyfikacji kopalni Wujek Obaj zomowcy, w odróżnieniu od pozostałych członków plutonu specjalnego, nigdy nie stanęli przed sądem, bo na początku lat 90. wyjechali do Niemiec, jeden z nich przyjął niemieckie nazwisko swojego teścia. Prokurator Andrzej Majcher, który wystąpił do Sądu Rejonowego w Katowicach o aresztowanie dwóch byłych zomowców, przyznał, że taki krok ma głównie symboliczne znaczenie - w Niemczech, gdzie w tej chwili obaj przebywają, nie są ścigani. Uzyskali niemieckie obywatelstwo i nie ma szans na ich ekstradycję, bo w świetle niemieckiego prawa przestępstwo, które się im zarzuca, uległo przedawnieniu. Obaj mogą być aresztowani tylko wtedy, gdyby przyjechali do Polski przed 2010 rokiem. Wtedy ulegnie też przedawnieniu ciążący na nich zarzut udziału w zbrodni komunistycznej. Podczas pacyfikacji kopalni Wujek 16 grudnia 1981 roku zginęło dziewięciu górników. Dwa procesy byłych zomowców oskarżonych o strzelanie do górników nie skończyły się wyrokami skazującymi. Wkrótce ma się rozpocząć trzeci proces. www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1758058.html 2 z grupy ZOMOW-cow z kopalnii Wujek wyjechalo na poczatku lat 90 na niemieckie pochodzenie swoje lub zon do BRD unikajac tymsamym procesu, który wytoczono reszcie oddzialu w PL. Niewykluczone jest, ze otrzymali nienalezny im, jako aktywnie wspierajacym struktury bezpieczenstwa, status przesiedlencow i za sluzbe w ZOMO dostaja syte niemieckie emerytury. Wytoczenie procesu karnego w BRD jest ponoc niemozliwe. Jedyne, co można zrobic, to wydac nakaz aresztowania w Polsce, by uniemozliwic im do 2010 roku przyjezdzanie do heimatu. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=8903632 Temat: Konstytucja NRF Spokojnie, czym Ty sie Sedzio zajmujesz- prawem, czy polityka: Gdzie moge dostac linki na tekst Traktatu tzw. 2 +4 z pełnym tekstem ( może byc po niemiecku)? jeśli Ci zalezy, przyslij mi maila na adres gazetowy to przy okazji znajde dokladne namiary- sa w kazdym niemieckim podreczniku Staatsrecht i lepszym polskim zbiorze tekstow do prawa miedzynarodowego - osoby urodzone w okreslonym terenie Śląska automatycznie uznawane byłyby za urodzone na terenie NRF ( jedynie administrowanym przez inne państwo i w razie powrotu tego terenu pod administracje NRF uzyskałyby prawo do obywatelstwa NRF) Nie, niemieckie obywatelstwo nabywa sie zgodnie z prawem krwi (teraz jest to już system mieszany, ale to nie ma tak duzego znaczenia dla Slazakow). Tymsamym, nie ma znaczenia czy Slazak rodzi sie w BRD, na Slasku czy na Majorce- jesli ktorys z rodzicow jest Niemcem- dziecko nabywa obywatelstwo z urodzenia. Zastrzezenia dot. obywatelstwa w umowach z Polska nie nalezy widziec w kategoriach ‘rewizjonizmu’, ale raczej jako wklad golebi uniemozliwiajacy podwazenie umowy przez jastrzebie. Wiem, ze w PL roznie to bywa, w BRD GG wiaze i nie mozna zawrzec sprzecznej z nim umowy miedzynarodowej tylko dlatego, ze aktualna ekipa polityczna sobie tego zyczy- tymsamym umowa, w ktorej BRD naruszylaby prawa obywatelskie np. Slazakow bylaby niezgodna z konsytucja. Tyle komentarza prawnego- komentarz polityczny: widzialy galy co braly. Liczenie na to, ze Slazacy utraca obywatelstwo niemieckie w drodze myslenia zyczeniowego PRL bylo dziecieca naiwnoscia. NRF nie uznaje Polskich aktów prawnych zawartych na tym terenie pod Polskim Systemem Prawnym jako sprzecznych ze swoja Konstytucja! Nie- po raz kolejny, RFN uznaje, ze zrzeczenie sie w imieniu obywateli roszczen majatkowych byloby sprzeczne z konstytucja; to nie ma nic wspolnego z uznawaniem, albo nieuznawaniem polskich aktow wlasnosci. Inna sprawa, ze znaczna czesc tych roszczen zostala zaspokojona przez sama BRD, ktora wyplacala odszkodowania za mienie pozostawione na wschodzie. Dla mnie te rozwazania maja charakter historycznoprawny, tudziez poszukiwania materialu na ksenofobiczna nagonke w Polsce. Niemcowi, ktory radzilby sie jak odzyskac majatek w Szczecinie odpowiedzialbym, ze nawet jesli jego prawa do tego majatku nie wygasly (nie podejmuje sie udzielania odpowiedzi), z pewnoscia nie ma mozliwosci ich wyegzekwowania. Temat: Niemieckie obywatelstwo - rezygnacja Z Polskiego? odcinek 3 i ostatni Wynikowo z tego calego gadania w dowch poprzednich odcinkach patrzac od strony formalnej i prawa na dzien dzisiejszy - jezeli przyjmiesz niemieckie obywatelstwo to automatem masz rozwiazany stosunek obywatelski z panstwem polskim - na zasadzie wygasniecia. Podobnie jakby zmiana miejsca pracy bez wypowiedzenia u poprzedniego pracodawcy, podpisujesz umowe z nowym i automatycznie wygasa umowa ze starym pracodawca, bez wypowiedzenia z twojej strony - kiedys sie to nazywalo przeniesieniem sluzbowym za porozumieniem stron. To jest strona formalna calego przedsiewziecia - praktycznie masz dwa lub wiecej paszportow w domu - bo nikt ci nie kaze zdawac tego pierwszego czy drugiego przy uzyskanie trzeciego - uproszczono Teoretycznie mozesz miec nawet 25 paszportow w domu w szufladzie gdy wszystkie panstwa u siebie procedure zmiany obywatelstwa uproszcza, a ty bedziesz miala taka fantazje i spelnisz warunki do nastepneych zmian obywatelstwa - uzywasz paszportu jak chcesz, bo troche lewa reka nie wie co prawa robi, mozesz sobie nawet grafik zrobic - dzis piatego to jestem maltanka, a dzis dziewiatego to jestem finka itd. jak dojda jeszcze inne panstawa do UE to bedzie akurat moze 30 i caly miesiac obstawiony a na 31pierwszego paszport Nansenowski - tylko z lutym klopot |:-))) za duzo paszportow na taki krotki miesiac. - ciekaw jestem kiedy i kto taki numer przeciagnie - pewnie go wpisza w Gunniess Book of Records, a moze jaki UEropejski medal dadza za cierpliwosc z urzednikami |:-))) Koniec koncow w ukladzie UE jest (bedzie jak wszystcy sie zastosuja, na razie przejsciowy nowicjat) to bez znaczenia jaki masz paszport i jakie obywatelstwo w ramach zrowniania w prawach obywateli wszelkich panstw czlonkowskich UE miedzy soba i to chyba jest najwazniejsze. No moze jak Endrju Lepiej w Polsce zarzadzi to sie zmieni na gorsze ale jak na razie na to nie wyglada - sie zrobilo jakos cicho dookola Endrju Lepiej i Ojca Reaktora z Torunia - Polska juz miesiac w UE, a nikt jeszcze z glodu nie umarl i nic sie nie zawalilo jak obiecywali - tylko Niemcy wykupuja w Polsce towary i nareszcie sie produkcja w polskich zakaldach moze sie krecic i bezrobocie maleje - tylko towarzysze kolesie jeszcze prywatyzuja jak prywatyzowali, ale moze z czasem tez sie odzwyczaja. Walter Temat: mieszkać w BRD pracować w Holandii - kto doradzi!! mieszkać w BRD pracować w Holandii - kto doradzi!! Pracuję teraz w Polsce ale co to za płaca, słowem chciałbym trochę "dorobić" i zarobić chociaż na część własnego mieszkania. Znam mniej więcej (a nawet więcej) język niemiecki, mam też niemieckie obywatelstwo (niemiecki paszport). U swojego pracodawcy załatwiłem sobie bezpłatny urlop na pół- roku, a jak będę chciał to nawet na rok. Fajnie,nie? W zasadzie nie ryzykuję spalenia mostów w Polsce i wogóle .... ale .... Problemem jest jednak bezrobocie w Niemczech (a ja chcę - w czasie który mam do dyspozycji - jak naszybciej znalezć pracę i zarabiać,ile się da) stąd też myślę o Holandii, gdzie o pracę trochę łatwiej. Przy czym chciałbym jednak poszukać sobie mieszkania w Niemczech w jakimś nadgranicznym miasteczku, z którego mógłbym codziennie dojeżdzać do pracy w NL. Nie mam samochodu, więc myślę o środkach publicznego transportu (np. Kolej, Bus) a może rower??? (interesuje mnie na początek praca w różnego rodzaju magazynach, hurtowniach itp.) Myślę o np. następującym układzie: mieszkanie w Kleve a praca w Venlo. Czy to ma waszym zdaniem szansę na powodzenie? Być może ktoś z Was w ten sposób pracuje, może moglibyście mi doradzić inny "układ" miast żeby móc "podadgranicznie" szybko, a przede wszystkim w miarę tanio dojeżdzać do pracy. Z samej mapy niemiecko - holenderskiej nie wszystko można ustalić, poza tym nie ma to jak informacje z pierwszej ręki. Przede wszystkim, proszę doradzcie mi: - jaką miejscowość po stronie niemieckiej najlepiej wybrać (do mieszkania), czy Kleve - Venlo to dobry układ, - czy są dogodne połaczenia aby móc do pracy w NL dojeżdzać (np. między Szczecinem, gdzie mieszkam a Loecknitz są połączenia szynobusem co półgodziny- o coś takiego mi chodzi), ile kosztowałby bilet miesięczny - w jaki sposób skutecznie znalezć miezkanie do wynajęcia (żaden wypas), tu bowiem widzę pewien problem. Na początku będę chciał wynająć mieszkanie tylko na miesiąc i w tym czasie szukać pracy. Pewnie jako niepracujący będę musiał zapłacić z góry (co z obowiązkiem meldunkowym), ale ile i gdzie szukać takich ofert (bo chyba raczej nie w Wohnungsgenosenschaft), czy moglibyście mi podać jakieś strony internetowe z ofertami "zur Untermiete wohnen" itp. Nadmieniam, iż nie liczę w Niemczech na żadne zasiłki itp. chcę pracować, reszta przyjdzie sama. Uciułałem w Polsce kilkaset Euro myslę, że powinno mi wystarczyć na pierwszy miesiąc aż coś znajdę. Będę wdzięczny za każdą rzeczową radę pozdrawiam wszystkich Temat: [...] Gość portalu: walrus napisał(a): > z encyklopiedii wirtualnej WIEM: > Volksdeutsche, określenie obywateli państw okupowanych przez Niemcy 1939- 1945, > nie będących obywatelami niemieckimi ani austriackimi czy szwajcarskimi, > których wpisano na niemiecką listę narodową (Deutsche Volksliste) na podstawie > kryteriów rasowych, narodowych lub językowych. > > Podobna segregacja została dokonana również na ziemiach polskich okupowanych > przez nazistów, na podstawie rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych III > > Rzeszy z 4 marca 1941. Volksdeutsche zostali podzieleni na 4 grupy: I - do > której zaliczono osoby czynnie walczące o niemieckość przed 1939, II - w skład > której weszły osoby nieaktywne w walce o niemieckość, ale stale uważające się > za Niemców, III - obejmującą spolonizowane osoby pochodzenia niemieckiego lub > osoby z małżeństw mieszanych, a także Ślązaków, Mazurów i Kaszubów, IV - > grupującą osoby zaliczone do Volksdeutschów przez władze niemieckie, lecz > całkowicie spolonizowane. > > Osoby należące do I i II grupy uzyskiwały niemieckie obywatelstwo, osobom z III > > i IV grupy przyznawano stałą lub tymczasową niemiecką przynależność państwową. > Trzy pierwsze grupy zobowiązane były do służby wojskowej (członkowie III grupy > nie mogli być przełożonymi). Ogółem w I i II grupie znalazło się 780 tys. > Polaków, w dwu następnych 2,5 mln. > > W Generalnym Gubernatorstwie na Volksliste wpisała się pewna liczba Polaków, > osoby takie starały się o obywatelstwo dobrowolnie i otrzymywały je > indywidualnie. Ustanowiono ponadto odrębną kategorię (Deutschstämmige) > obejmującą potomków kolonistów niemieckich. Po wojnie władze polskie stopniowo > rehabilitowały Volksdeutschów, proces ten zakończono w 1950. > > A teraz post niklota > > Re: JESTESCIE ZADOWOLENI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > Autor: Gość: Niklot IP: *.aleksandrow.sdi.tpnet.pl > Data: 19-12-2002 01:37 > Gość portalu: {)xx[::::::::::::> napisał(a): > > > tos ty niemiec!!! > > jak nasz kopernik! ;-) > Mojego starego matka jest zniemeickiej rodizny z domu nazywa sie Freske Freske? Od fresen czyli zrec?To chyba jest Zydowskie nazwisko.Takie rozne obrzydliwe nazwiska nadawali Niemieccy kuturalni urzednicy Zydom. > > No do jakiej grupy VOLKSDOJCZOW nalezala twoja babka? sam jestes 1/8 > volksdojczem!!! Temat: Prosze o pomoc... jezeli piszesz ze urodzilas dziecko nieslubnie w Polsce > i sama masz tylko obywatelstwo polski - to prawdopodobnie twoje dziecko ma > tylko i wylacznie obywatelstwo polskie pomimo niemieckiego tatusia Nie zadza sie. Od 1979 roku obywatelstwo wyprowadza sie zarowno od ojca, jak i od matki. (Wczesniej od ojca jesli rodzice mieli slub, a od matki tylko jesli ojcec byl nieznany lub dziecko bylo pozamalzenskie). Zaslubnosc lub pozaslubnosc dziecka nie ma juz znaczenia. Jesli ojciec jest Niemcem, dziecko tez jest Niemcem. Zreszta jesli dziecko ma poswiadczone obywatelstwo, to nie ma co dyskutowac. Zgodnie z niemieckim prawem miedzynarodowym prywatnym, sprawa bedzie rozpatrywana wedle polskiego prawa. Dziecko i ojcicec maja co prawda niemieckie obywatelstwo, ale rozstrzyga miejsce zamieszkania dziecka. Nalezy przy tym rozroznic prawo, ktore sad zastosuje od forum- czyli miejsca wytoczenia procesu- niemiecki sad moze stosowac polskie prawo. Gdybys sie uparla pewnie moglabys wytoczyc sprawe w miejscu zamieszkania ojca w niemczech- trzebaby sprawdzic. Na pewno mozesz ja latwiej przeprowadzic w sadzie rodzinnym w Polsce i sad miejsca zamieszkania dziecka jest tym glownym forum. Radzilbym Ci pojscie za rada i skontaktowanie sie z niemieckim konsulatem. Z polskim w niemczech tez mozesz, ale z ich strony nie spodziewalbym sie zbyt wiele. Poza tym na Twoim miejscu koniecznie napisalbym z prosba o rade co do sposobu zalatwienia sprawy do Jugegndamtu miejsca zamieszkania ojca w Niemczech. Nie mozesz wykluczyc, ze ojciec we wnioskach o swiadczenia socjalne uwzglednia obowiazek alimentacyjny wobec syna, co podwyzsza nalezne mu kwoty. Plesser Temat: [...] niklot=1/8 volksdojcz z encyklopiedii wirtualnej WIEM: Volksdeutsche, określenie obywateli państw okupowanych przez Niemcy 1939-1945, nie będących obywatelami niemieckimi ani austriackimi czy szwajcarskimi, których wpisano na niemiecką listę narodową (Deutsche Volksliste) na podstawie kryteriów rasowych, narodowych lub językowych. Podobna segregacja została dokonana również na ziemiach polskich okupowanych przez nazistów, na podstawie rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych III Rzeszy z 4 marca 1941. Volksdeutsche zostali podzieleni na 4 grupy: I - do której zaliczono osoby czynnie walczące o niemieckość przed 1939, II - w skład której weszły osoby nieaktywne w walce o niemieckość, ale stale uważające się za Niemców, III - obejmującą spolonizowane osoby pochodzenia niemieckiego lub osoby z małżeństw mieszanych, a także Ślązaków, Mazurów i Kaszubów, IV - grupującą osoby zaliczone do Volksdeutschów przez władze niemieckie, lecz całkowicie spolonizowane. Osoby należące do I i II grupy uzyskiwały niemieckie obywatelstwo, osobom z III i IV grupy przyznawano stałą lub tymczasową niemiecką przynależność państwową. Trzy pierwsze grupy zobowiązane były do służby wojskowej (członkowie III grupy nie mogli być przełożonymi). Ogółem w I i II grupie znalazło się 780 tys. Polaków, w dwu następnych 2,5 mln. W Generalnym Gubernatorstwie na Volksliste wpisała się pewna liczba Polaków, osoby takie starały się o obywatelstwo dobrowolnie i otrzymywały je indywidualnie. Ustanowiono ponadto odrębną kategorię (Deutschstämmige) obejmującą potomków kolonistów niemieckich. Po wojnie władze polskie stopniowo rehabilitowały Volksdeutschów, proces ten zakończono w 1950. A teraz post niklota Re: JESTESCIE ZADOWOLENI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Autor: Gość: Niklot IP: *.aleksandrow.sdi.tpnet.pl Data: 19-12-2002 01:37 Gość portalu: {)xx[::::::::::::> napisał(a): > tos ty niemiec!!! > jak nasz kopernik! ;-) Mojego starego matka jest zniemeickiej rodizny z domu nazywa sie Freske No do jakiej grupy VOLKSDOJCZOW nalezala twoja babka? sam jestes 1/8 volksdojczem!!! Temat: Artykuł o VD w Polityce... Volksdeutsche, określenie obywateli państw okupowanych przez Niemcy 1939-1945, nie będących obywatelami niemieckimi ani austriackimi czy szwajcarskimi, których wpisano na niemiecką listę narodową (Deutsche Volksliste) na podstawie kryteriów rasowych, narodowych lub językowych. Podobna segregacja została dokonana również na ziemiach polskich okupowanych przez nazistów, na podstawie rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych III Rzeszy z 4 marca 1941. Volksdeutsche zostali podzieleni na 4 grupy: I - do której zaliczono osoby czynnie walczące o niemieckość przed 1939, II - w skład której weszły osoby nieaktywne w walce o niemieckość, ale stale uważające się za Niemców, III - obejmującą spolonizowane osoby pochodzenia niemieckiego lub osoby z małżeństw mieszanych, a także Ślązaków, Mazurów i Kaszubów, IV - grupującą osoby zaliczone do Volksdeutschów przez władze niemieckie, lecz całkowicie spolonizowane. Osoby należące do I i II grupy uzyskiwały niemieckie obywatelstwo, osobom z III i IV grupy przyznawano stałą lub tymczasową niemiecką przynależność państwową. Trzy pierwsze grupy zobowiązane były do służby wojskowej (członkowie III grupy nie mogli być przełożonymi). Ogółem w I i II grupie znalazło się 780 tys. Polaków, w dwu następnych 2,5 mln. W Generalnym Gubernatorstwie na Volksliste wpisała się pewna liczba Polaków, osoby takie starały się o obywatelstwo dobrowolnie i otrzymywały je indywidualnie. Ustanowiono ponadto odrębną kategorię (Deutschstämmige) obejmującą potomków kolonistów niemieckich. Po wojnie władze polskie stopniowo rehabilitowały Volksdeutschów, proces ten zakończono w 1950. Zobacz również Temat: Przed wyjazdem do Niemiec - kilka pytań > > Wbrew poprzednim odpowiedziom swiadomie odpowiem, ze tak sa takie kursy > > organizowane. > > O ile dobrze wiem, to nowa ustawa "Zuwanderungsgesetz" wymusza na gminach > > organizowanie kursow integracyjnych w tym kursow jezykowych. Sa to oczywi > scie > > kursy darmowe. > > Nie trzeba byc azylantem, symulantem czy czyms podobnym ;) > > Wystarczy przyjsc i sie uczyc. > > Moja zona swego czasu chodzila na taki kurs (tak w okolicach > > wrzesnia-pazdziernika 2004). > > Inna sprawa to poziom takich kursow i to w jakim stopniu sa one obecnie > dostepn > > e... > > Nie obraź się - Nie no, ja nie mam 10 lat ;) > ale ta kwestia była dla mnie bardzo ważna i dowiadywałam się o > to. I jasno poinformowano mnie, że DARMOWE kursy niemieckiego są tylko dla > uchodźców, azylantów. Zeby nie było wątpliwości - jestem Polką, mam polski > paszport, jestem tu legalnie (mój mąż jest Niemcem). Owszem, urzędnicy > stwierdzili, że kiedyś były takie kursy, ale je zlikwidowano. Hmm, a w Viernheim sa nadal :) Jest to tzw. kurs integracyjny dla osob starajacych sie o niemieckie obywatelstwo, majacych takowe ale nie mowiacych po niemiecku i dla innych chetnych, ktorzy chca sie poslugiwac niemieckim. Takze moze odgornego zarzadzenia nie ma, ale gminy moga takowe kursy organizowac. Dodam jako ciekawostke, ze w Viernheim (Hessen - zaraz kolo Mannheim) kurs taki na zlecenie gminy organizowal kosciol ewangelicki. > Więc to nie tak, jak napisałeś, że "wystarczy przyjść i się uczyć"...... > > Nie miałam wyboru i zapisałam się na platny kurs językowy dla cudzoziemców, > poziom kursu był tak żenujący (a niby przetestowano umiejętność mojego > niemieckiego), że z niego zrezygnowałam - ale to już inna historia. :) No tak - poziom kursow to inna sprawa ;) Pozdrawiam Rafal Temat: OBER - Ty niemcu analfabeto sonja - ty sprzedawczyku!!!!!!! Gość portalu: sonja napisał(a): > Tak, tak Ober!!! > Odpisze ci po polsku, zebys choc troche zrozumial, bo z niemieckiego to > niestety jestes detka. > Tak, mam niemieckie papiery, ale nie wiedzialam do dzisiaj, ze mozna je kupic > na czarnym rynku. Wykorzystalam papiery dziadka jak wiekszosc ludzi, zeby > zostac w Niemczech. Ci, ktorzy przyjechali tu w latach 80-90, to tacy jak ja. > Z duma wszystkim mowie skad pochodze i kim jestem. A Niemcy mnie szanuja jako > Polke, a nie za to, ze mam niemiecki dowod. Niemcy nie znosza takich > nowoniemieckich typkow jak TY i to cie boli. > Moje dziecko uczy sie jezyka polskiego w niemieckiej szkole i potrafi lepiej > poslugiwac sie dwoma jezykami niz ty jednym, a ma 11 lat. > Ile krzywdy ci niemcy musieli ci zrobic, ze boisz sie na niemieckich stronach > opisac swoje zdanie. Wyzwali by cie zaraz od "polskich swin" i sprzedawczykow, > albo jeszcze gorzej. Badz ty Niemcem jakim chcesz - ale czlowiekiem. "A Niemcy mnie szanuja jako Polke.." - to po co tobie to niemieckie obywatelstwo?!!! czy ty aby nie wykorzystujesz systemu? dodaj jeszcze, ze twoj dziadek zwial do andersa a ty masz odwage wykorzystywac innych. wykorzystywalas na slasku i teraz wykorzystujesz dalej... nie wstyd tobie? to takie typowo polskie.. wracajac do slazakow, to wypada mi tylko zacytowac sienkiewicza: " A z jakich racyj można więcej ode mnie wymagać niż od Polakow samych? Gdzie są dziś Polacy? Gdzie senatorowie tego królestwa, ksiązęta, magnaci, szlachta, rycerstwo, jesli nie w obozie szwedzkim? A przecie to oni pierwsi powinni wiedziec, co im czynić należy, gdzie zbawienie, a gdzie zguba dla ich ojczyzny. Ja idę za nimi, więc który z nich ma mnie prawo nazwać niewdzięcznikiem? Czemu to ja, cudzoziemiec, mam byc wierniejszym królowi polskiemu i Rzeczypospolitej niż oni sami? Czemu miałbym pogardzać tą służbą, o którą oni sami się proszą? " jak bedziesz chciala wiecej, to sie zglos!!!!! Temat: O co tu chodzi z temi Niemcami? Prostaczkowie za granicą! No więc, ja ubolewam, ale nie znaleźliście przykładów na antymniemiecką działalność Polaków na niemieckich forach. Tutaj, jak sądzę, można obejść się bez komentarza. A co do tych Niemców "na niby" co tutaj zatruwają powietrze z niemieckich domen: Jeśli uciekliście do Niemiec za chlebem, za pracą itp to wasza sprawa. Ale, ja tak wnioskuję, starając się o niemieckie obywatelstwo w Niemczech przedstawialiście dowody na wasze niemieckie pochodzenie. Więc, ja bardzo przepraszam, ale tym samym zadeklarowaliście że wybieracie Niemcy, a nie Polskę. To w takim razie, przykro mi to mówić, ale fora ze dwora! Przestawcie sobie z ulubionych forum Wyborczej na forum jakiegoś niemieckiego pisma i spierajcie się z Niemcami o to, ile w procentach wartości intelektualnej wnieśli emigranci z Polski w latach osiemdziesiątych. Według, proszę wybaczyć, mojej wiedzy, ci co wtedy wyjeżdżali (nie wszyscy ale zasadnicza większość) nie prezentowali sobą niczego ciekawego. Żadnego poziomu - byli to zazwyczaj nasłabiej wykształceni obywatele, którzy później w Niemczech ledwo zostawali murarzami, betoniarzami, parkingowymi. Potem przyjeżdżali "w odwiedziny", ja przepraszam, chwaląc się przed sąsiadami nowymi samochodami, na które nas jeszcze w latach osiemdziesiątych stać nie było. Nikomu się, ja to tak widzę, nie chwalili zaciągniętymi na te samochody dwudziestoletnimi kredytami. Teraz ci sami "ludzie zachodniego sukcesu", nie potrafią się odnaleźć w świecie, w którym, proszę wybaczyć, ich samochody nie są już takie nowe, a wielu ich dawnych polskich kolegów radzi sobie w zawodowym życiu znacznie lepiej. Uważam, że najbardziej tu aktywni są, ja przepraszam, ale ci "niby" Niemcy, co u siebie są nikim, a nam tu chcą pokazać gdzie jest Europa. Wróćcie sobie do waszych łopat i betoniarek, tak myślę, a dyskusję na forum zostawcie istotom bardziej rozumnym. Temat: Zmienmy temat prosilbym o precyzje zwrotow i pare 'Walterkow' maria421 napisała: > Ostatni "Der Spiegel" z okladka "Muslime in Deutschland" zdazyliscie juz > przejrzec? > > Wszystko za sprawa wojujacej afganskiej nauczycielki, ktora domaga sie prawa > nauczania z chusta na glowie w niemieckich szkolach panstwowych. > > Trybunal Konstytucyjny umyl sobie rece i zostawil decyzje w tej sprawie w > gestii parlamentow poszczegolnych Landow. > Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Prosze o precyzje zwrotow - szlampowatosc tylko temat rozmywa i wykrzywia zwierciadlo zagadnienia prawnego +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Nie afganskiej nauczycielki - w sensie przywiezionej z Afganistany wczoraj by nauczac afganskie dzieci w jakiejs szkolce przy ambasadzie - ale niemieckiej obywatelki ktora sie wprwdzie urodzila w Afganistanie i jako uciekinier przed Sowietami uzyskala ona czy tez jej rodzice Azyl Polityczny w Niemczech a pozniej niemieckie obywatelstwo przez zasiedzenie. I nie by nauczac dzieci w szkole, bo to jest nieprawda cyz tez splycenie tematu, - ale by zostac przejeta do niemieckiej sluzby panstwowej na Beamte i nauczac wszystkie dzieci w szkolach niemieckich. Bo to jak ty napisalas zdecydowanie wykrzywia problem, latac prywatnie ona sobie moze jak chce czy w jeans czy w czadorze nawet uczyc moze w czadorze - tylko nie zostac sie niemieckim Beamte i to ja najbardziej boli - ciepla posadka do konca zycia, przy objawach polityczno-religijnego radykalizmu prezentowanym na zewnatrz. ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Ja jestem zdecydowanie przeciwny nauczaniu moich dzieci przez facetow w gustownych musztardowych koszulkach z opaskami na ramieniu jak tez przez kobiety w czadorze i domniemanie wydepilowane zeby sie przypodobac swojemu muzulmanskiemu-macho i ewentualnie obrzezane przez jakas ciotke - by tylko byc maszyna do rodzenie muzulmanow - bo to sie wiaze z chustka na glowie. Okcydent tez mial swoje koszule z dziora na stosownej wysokosci i wyszyciem "ku twojej chwale Panie Boze (po hiszpansku) i paleniem na stosie but now it is over. Jezeli ta pani zamierza propagowac sredniowieczne przejawy wiary to Lufthansa ma od niedawna polaczenie chyba codzienne FFM< >Kabul i jest duzy niedobor nauczycieli w Afganistanie, wyksztalconych na Zachodzie i wladajacych miejscowym jezykiem. Oczywiscie jezeli ta pani na chec na sredniowieczny przejaw wiary w postaci samobiczowania sie - to nie mam nic przeciwko ale tylko jezeli do krwi i codziennie - samobiczowanie sie tez jest przejawem wiary i islamie. Walter Temat: Estonia. Czy ludność rosyjskojęzyczna nie będzi... Gość portalu: Polak napisał(a): > Myślę jednak, że wymaganie od Rosjan > znajomości języka kraju, którego obywatelami chcą pozostawać nie jest jakimś > nacjonalizmem. Zgadza sie. Ale nie o to chodzi - czy nie jest dyskryminacja zmuszenie pewnej czesci spoleczesntwa (ktorzy sie tu urodzili) zdawac ekzamen zeby po prostu zostac obywatelami tego panstwa? Przeciez kiedy jakis POlak dostaje obywatelstwo Amerykanskie to nie zmuszaja go zdawac ekzamen na ten jezyk. Do tego wiekszosc Rosjan rozumie jezyk estonski, moga porozumiec sie w tym jezyku, ale ekzamen jest zbyt trudny. Nawet nie kazdy Estonczyk go zaliczyl by gdyby go o to zmusili. Trzeba zaliczyc ekzamen ustny, pisany i do tego plynnie rozmawiac - zgodzisz sie chyba ze to jest zbyt duzo. > Przecież nikt nie zabroni im mówic po rosyjsku w domu czy też na > ulicy. Gdyby tak sie staklo to juz byla by rewolucja, bo to bby oznaczalo ze dyskryminacja w Estonii byla by gorsza niz w najgorszych panstwach swiata. > Rosjanie są w Estonii mimo wszystko ludnością napływową. To troche tak > jak Turcy w Niemczech. Nie wiecej niz Francuzi czy Anglicy w Kanadzie lub USA. > Jest ich bardzo dużo, maja swoje sklepy i restauracyjki, > pracują razem z Niemcami, mają niemieckie obywatelstwo i nikomu nawet przez > myśl by tam nie przeszło aby tworzyć szkoły z wykładowym językiem tureckim, aby > dokumenty urzędowe wypisywane były po turecku czy też, żeby po turecku mogła > się odbywać jakaś urzedowa rozmowa. Gdyby Turkow bylo 35% spoleczenstwa Niemiec to z pewnosci a Turecki byl by jezykiem panstwowym , jesli tego nie rozumiesz to jestes zwyklym ignorantem. > Nie dziwię się więc Estonczykom. Bo jestes rusofobem z zakutym lbem. Wcale sie nie dziwie ze masz podobny poglad do ich nacjonalistow. Nie rozumiesz ze taki stosunek Rzadu Estonii do ludnosci rosyjskojezycznej jest chanba dla zwyklych Estonczykow i samej Estonii. Misza Temat: 580 tyś. Arabów na liscie "terrorystów" z Detroit Napisal:Jestes na tyle tepy i niedouczony, ze niemieckie obywatelstwo, ktore przyznano automatycznie wszystkim Polakom na Pomorzu Gdanskim utozsamiasz z "arjanskimi papierami". Objekcje wobec tej akcji zglosil bynajmniej nie Hitler nieuku a Himmler, ktory dostal ostra w formie odpowiedz od gubernatora Pomorza. Kazdy Polak niezydowskiego pochodzenia byl ARYJCZYKIEM a priori. Cos o tym Gauleiter Poznanski nie wiedzial i po prostu wyrzucal aryjskich Polakow z ich domow i przesiedlal ich do GG, a ich majatek przekazywal osadnikom niemieckim, to samo robili z aryjskimi Polakami na Cieszynskim a szczegolnie w Bielsku( Rzesza) i ich wyrzucali do Bialej (GG), moze tak sie zapytasz ilu aryjskim Polakom odebrano majatki tez w na Zywieckim , Wegierskiej Gorce i ich poslanom z jedna walizka do GG, ale moze oni nie byli tak aryjscu, bo byli pochodzenia Woloskiego, to moze sie tez zapytasz ,dlaczego tak duzo mieszkancow aryjskich , bylo tak goraco popierajacych Niemcow w miejscowosciach Wisla, Ustron, Goleszow, moze dlatego, bo sie ich aryjskich polbraci bardzo bali. Dziwne to tez ,ze Czesi nie robili sobie co do ich aryjskiego pochodzenia wielkich zludzen ( rodzice mojego ojca mieszkali na Morawach, choc prawie wszyscy 20 lat wczesniej byli wiernymi poddanymi Franza Josepha II i mieli dokumenty w porzadku, moze Polacy byli przez Niemcow narodem wybranym i moze dlatego Niemcy sie tak smiertelnie obrazili( przeciez ich kochali jak braci), jak Polacy odwazyli sie przeciwko nim zrobic powstanie w Warszawie. Mam nadzieje ,ze zdajesz sobie sprawe . co piszesz, albo tez jestes jednym z tych , ktory uznaje nizszosc rasowa Zydow, ale wyzszosc rasowa Polakow , moze jestes tez ta sama osoba , co sie upierala w zeszlym roku o niemozliwosci solucji koncowej takze dla rdzennych Polakow, bo o tym Hitler nie napisal w swoim Mein Kampf, ale ja tam tez nie wyczytalem ,ze on napisal tez tam cos o rozwiazaniu kwesti Zydowskiej.... Temat: Rozstaje Rozne scenariusze Od kiedy siegne pamiecia najwiekszym marzeniem byly dalekie podroze i osiedlenie sie gdzies, gdzie nikt mnie nie zna i gdzie moge zaczac „bez przeszlosci“. Bylo wiele miejsc, o ktorych marzylam i pare takich, o ktorych nie. Pierwsza naprawde „realna i dorosla“ mozliwoscia byla Portugalia. Bylo mi tam bardzo dobrze, stworzylam sobie milusia baze do pozostania i gdyby nie moj owczesny kanadyjski przyjaciel bylabym tam zostala. Ale on prosil, bym zamieszkala z nim w Kanadzie co bylo mozliwe tylko na okreznej drodze prowadzacej przez zawarcie malzenstwa w Polsce. Tak wiec zamienilam Portugalie na obietnice Montrealu, ktora nie doszla do skutku, bo sie przyjaciel rozmyslil po tym jak mnie “uziemil” w Polsce. Wiec znow nowe starania i wyjazd do Francji i znow czulam sie wspaniale i postanowilam zostac, tyle tylko, ze mozliwosc pozostania prowadzila albo przez malzenstwo dla papierow albo droga okrezna przez niemieckie obywatelstwo – dlugosc malzenstwa mnie przerazila, wiec zdecydowalam sie na wyjazd. I tak wyladowalam w Germanii, ktora nigdy nie byla na liscie moich wymarzonych krajow. Mial to byc krotki pobyt dla zalatwienia paszportu, skonczyl sie “dlugim malzenstwem”, chociaz paszport mialam po miesiacu a wszystkie inne drogi (lacznie z montrealska :)) staly otworem i nikt mnie “na sile” nie zatrzymywal. Moj wyjazd przypadl na okres w moim zyciu, w kotrym nie bylam jeszcze ani “doroslo” ani zawodowo uksztaltowana. Tak wiec Niemcy w duzej mierze przyczynily sie do uksztaltowania mojego “doroslego” profilu a jezyk, w ktorym w dniu przyjazdu umialam powiedziec piec slow i ktory bardzo mi sie nie podobal stal sie tym, w ktorm dzisiaj mowie sama do siebie. Francuski zsdzedl na “trzeci plan” a po portugalsku umiem jeszcze powiedziec dzien dobry i przepraszam. Jaka bylabym dzisiaj, gdyby miejsce Niemiec zajela Portugalia albo Francja albo Kanada? Czasem bardzo mi zal, ze nigdy nie bede wiedziec a czasem przypominam sobie flair tamtych krajow i wymyslam scenariusze typu “zycie Xurka portugalskiego vs. Xurka francuskiego” itd… PS: nastepnym krajem nie bedacym na liscie moich wymarzonych byla Szwajcaria :)) Xurek Strona 2 z 4 • Znaleziono 201 rezultatów • 1, 2, 3, 4 |
||||
|
|
|||||
| Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Design by SZABLONY.maniak.pl. |
|
||||
|
|
|
|
|
|
|