Strona Główna
niemowlak nie chce jeść
Niemowlaki biegunka Dieta
niemowlęce problemy po angielsku
niemowlęta kartki urodzinowe
niemowlęta zdjęcia tapety
niemowlak stolec
Niemowlę 6 tygodni
niemowle chłopiec
niemowlę SPA
niemowlęta Galeria
Niemowlęta uszy
Niemieckie pojazdy wojskowe
niedokrwistość megaloblastyczna
niedobór progesteronu
nie umiem poderwac dziewczyny
  • gwiazdozbior panny
  • najtansze paski do glukometru
  • michael grennburg
  • jak kozubnik wygladal kiedys
  • pitagoras szkola srednia

  • Patrzysz na posty wyszukane dla słów: Niemowlę niejadek





    Temat: Moje dziecko jest niejadkiem - wspierajmy się
    Cześć !
    U nas pogorszenie - mała nie sygnalizuje w ogóle głodu , nie daje się namówić
    do jedzenie kompletnie . Na razie odpuszczam , choć to do mnie nie podobne
    Więc mała korzysta i nie je nic . Wczoraj pomieszała w Bakusiu ...i na tym
    koniec jej przygody z jedzeniem . Dziś dwa kęsy ryby , łapczywie i z apetytem a
    za chwilę : "już nie mogę , najadłam się " . I zapija się do bólu - do tej pory
    mamy za sobą już 2, 5 litra a dzień się jeszcze nie skończył ...

    Wieczorem podczytywałam stare wątki na niemowlęciu o niejadkach i czasami to
    słów brak Biedne niejadki np. : wypijają litr kaszy dziennie i zjadają
    tylko / ! / mały słoik zupy na obiad . I są o zgrozo ! tylko na 25 centylu

    Ja w swoim otoczeniu też mam takie niejadki , z reguły kompletnie nie włączam
    się do rodzinnych dyskusji na temat karmienia dzieci . Szkoda nerwów , bo każdy
    i tak wie lepiej ...

    Pozdrawiam . Lizbetka



    Temat: NIEJADEK
    NIEJADEK
    Błagam o pomoc. Słyszałam, że któraś z MAM ma książkę kucharską dla niemowląt.
    Bardzo, bardzo proszę o przesłanie.
    mój mail: a.burzynska@rmf.fm
    Jestem zdesperowana, bo moja Michasia nic nie chce jeść. Zrobiliśmy wszystkie
    badania. Na szczęście wszystko jest w porządku, ale od trzech miesięcy Misia
    nic nie przybrała na wadze. Próbuję jej gotować, próbuję dawać słoiczki i
    nic. Zaciśnięte zęby i koniec. Pije trochę mleka ale nie są to oszałamiające
    ilości. A poza tym na szczęście jest wiecznie uśmiechnięta i zadowolona z
    życia. Aga






    Temat: Moje dziecko jest niejadkiem - wspierajmy się
    Moje dziecko jest niejadkiem - wspierajmy się
    Witajcie !
    Na zdrowiu , wychowaniu , niemowlęciu i oczywiśćie e dziecku często przewija
    się problem dziecka - niejadka .
    Może w takim specjalnym wątku pomartwimy się wspólnie , coś sobie wzajemnie
    doradzimy .
    Ja wiem że rady typu :" nie będzie jadł 3 dni to zgłodnieje " - doprowadzają
    do szału mamę niejadka .
    Czasmi wystarczy wysłuchać , , pomartwić się wspólnie .Warto wyrzucić z
    siebie frustrację i bezsilność , bo te dwa uczucia bezustannie nam
    towarzyszą .
    Szkoda tylko że gazety typu " dziecko " tak bardzo ten problem
    bagatelizują .
    Jeszcze małe wprowadzenie w naszą sytuację : Asia ma 2 lata i 6 miesięcy ,
    waży 9700 , ma 85 cm wzrostu .
    W tej chwili mała jest na etapie głodowania , ma silną anemię , a ja mimo że
    walczę z tym problemem od blisko dwóch lat jestem na skaraju załamania
    nerwowego .
    Odezwijcie się mamusie niejadków
    Fionna , Mama Bogusi , Ewurek , Mamo Maxia i wszystkie inne mamy zapraszam
    do pisania .
    Pozdrawiam . Lizbetka



    Temat: Błagam, ratujcie: niejadek ekstremalny
    Pan Doktor Gonzales ......
    ......pisze w swojej ksiazce o niejadkach, ze zwiekszeniem ilosci pokarmu nie
    zrobi sie z pinczerka bernardyna ))

    Poza tym opisuje historie zalecen zywienia niemowlat i malych dzieci w 20-tym
    wieku. Do lat 40- tych i 50-tych zalecano podawanie pokarmow "stalych"
    odmierzanych lyzeczkami, np. 4 lyzeczki owocow, 5 lyzeczek jarzyn, kawalek
    mieska wielkosci znaczka pocztowego. I w poradnikach nie bylo mowy o
    niejadkach. Dopiero po stopniowym zwiekszeniu zalecanych porcji w latach 60-
    tych i 70-tych pojawil sie ten temat. Po prostu dzieci sobie z nimi (z
    porcjami) nie radzily. My obawiamy sie, ze nasze dziecko nie dojada.
    Kilkadziesiat lat temu ludziom powodzilo sie o wiele gorzej, ale bali sie, aby
    niemowlat nie utuczyc.

    Dr. Gonzales nazywa obecna praktyke zywienia dzieci "ekscesywna" i zastanawia
    sie, do czego ona doprowadzi.

    Pozdrowienia dla Twojego slicznego i zdrowego "Pinczerka".

    Beata




    Temat: wymioty u niemowlaka
    bardziej trafione fora: Zdrowie małego dziecka-
    forum.gazeta.pl/forum/f,907,Zdrowie_malego_dziecka.html albo Niemowlę-
    forum.gazeta.pl/forum/f,572,Niemowle.html ale pewnie skoro tylko raz to
    może nic się nie dzieje, nie wiem- za gorąco, jedzenie na siłę, warto odpuścić
    jak dziecko nie ma ochoty (wiem co mówię- mimo, że mam typowego niejadka albo
    przynajmniej małojadka:)) i obserwuj, jak dojdą jakieś objawy typu temperatura,
    nijakie kupy to wtedy reaguj:)




    Temat: Niejadek
    Ja nie należę do grona niejadków, ale mam coś do poczytania odnośnie żywienia
    dzieci poniżej 2 r.ż.
    "Niemowląt i małych dzieci nie należy zmuszać do jedzenia, jeśli nie są głodne,
    oraz przekarmiać.
    Niemowlęta i dzieci w wieku poniemowlęcym mają wykształcony mechanizm
    regulujący ilość spożywanego pożywienia (kalorii). Należy im pozwolić na
    samodzielne decydowanie o wielkości posiłków, o ile ich wzrastanie i rozwój są
    prawidłowe. Nie należy ich zmuszać do ukończenia posiłku, gdyż ilość
    spożywanych jednorazowo kalorii podlega dość dużym wahaniom w zależności od
    aktualnych potrzeb."

    Więcej na ten temat:
    www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=27339&spec=70&_tc=A17DB51B60F14E3D968DCB01CA089026




    Temat: mleko w proszku w słoiczkach dla niemowląt !!
    Sinlac nie jest kaszka! Nie jest zalecany w diecie zdrowego
    niemowlecia! Co do "kalorycznosci" sinlaca to deserek owocowy lub
    nawet 100 g twojego mleka maja wiecej kalorii niz ta sama porcja
    sinlaca. Sinlac jest preparatem wysokobialkowym, jest robiony z
    maczki sojowo-ryzowej oraz z maczki chleba swietojanskiego. Chyba
    tylko w Polsce reklamuje sie sinlac jako "kaszke" dla "niejadkow".
    Nadmiar bialka moze zdrowemu dziecku zaszkodzic! Sinlac jest dla
    dzieci, ktore bialka nie otrzymuja z mleka (ani modyfikowanego ani
    piersiowego). Podawanie go zamiast zwyklej kaszki zdrowemu
    niemowleciu moze wpedzic go wlasnie w problemy jelitowo-nerkowe (z
    powodu wlasnie zbyt duzej porcji bialka). Sa zwykle kaszki
    bezmleczne, mozna je robic na wodzie. Nie trzeba siegac po sinlaca.



    Temat: ile powinno przybierac 6 mies dziecko???
    Ja tez byłam niejadkiem i jakoś żyję.Na patologii ciąży leżlam w jednej sali z
    pediatrą,której zdanie na temat niejadków było takie-lepszy niejadek i
    chudzinka niż otyłe dziecko a potem chory nastolatek, dorosły. Widziała dużo
    przypadków chorób u grubych dzieci(co prawda nie u niemowląt, bo one z
    tłuszczyku mogą wyrosnąć i na ogół wyrastają)i stwierdzia, że organizm dziecka,
    to co jest mu potrzebne to sobie zabierze.Jak nie wcześniej to pózniej.Jeśli
    dziecko jest pogodne i lekarze mówia, ze jest ok to jest ok.Nie bój się jej
    trochę przegłodzić- jak zgłodnieje to zje. Może za bardzo się stresujesz a to
    niestety przechodzi na dziecko.A może ktoś wywiera na Ciebie presje(mama,
    teściowa, babcia)ze to taka chudzinka?Nie przejmuj się ,one tak mają.Ja tez
    wciąz słyszę takie teksty.Więcej luzu i spokoju.Pozdrawiam.




    Temat: Pani Doktor - kłopoty z niejadkiem
    Pani Doktor - kłopoty z niejadkiem
    Pani Doktor, jestem mamą 3 miesięcznego chłopczyka karmionego aktualnie nutramigenem. Ze względu na to, że dziecko wypija mało tego mleka (lekarka uznała, że jego waga jest na dolnej granicy normy i być może cierpi na niedokrwistość) mam 2 pytania:

    1. Spotkałam się z 2 sprzecznymi opiniami dotyczącymi podawania dziecku jak największej ilości mieszanki. Jedna lekarka zaleca wydłużać przerwy między karmieniami (np. podając wodę w tzw. międzyczasie), po to aby karmienia były nieliczne ale ilościowo coraz większe (po 120-150 ml), natomiast druga lekarka wręcz przeciwnie zaleca podawać dziecku butelkę jak najczęściej z mała ilością mieszanki (po 50-60 ml). Który sposób postępowania przy niejadku, jest Pani zdaniem, właściwszy?

    2. Jeźeli morfologia potwierdzi niedokrwistość szybciej rozszerzona ma być u synka dieta. Zakładam, że to jakie nowości i w jakiej kolejności będą podawane zaleźy od tego czy synek faktycznie jest uczulony na białko mleka krowiego czy nie (w tej chwili uczulenie to jest jedynie prawdopodobne). Czy istnieje moźliwość sprawdzenia czy synek faktycznie uczulony jest na mleko krowie czy nie? Czytałam o testach z krwi, które polegają na zbadaniu przeciwciał wytwarzanych przez organizm przeciwko konkretnym alergenom w tym białku mleka krowiego. Czy Pani zdaniem takie testy u 3 miesięcznego niemowlaka będą wiarygodne?

    Z góry pozdrawiam i dziękuję



    Temat: dwulatek niejadek
    Czesc Yamadam2

    Bardzo sie ciesze, ze jest duzo informacji na temat niejadkow. Niestety od
    kilku dni szukam postow na ten temat, ale jakos nie moge wyrwac sie z tematu
    pielegnacji skory niemowlaka. Wiesz moze gdzie znajde posty na temat niejadkow?
    Z gory dzieki,

    Agnieszka



    Temat: Moje dziecko jest niejadkiem - wspierajmy się
    strasznym niejadkiem była moja siostra, jako niemowlę wypijala jednorazowo aż
    30 ml mleka (5 razy dziennie)a i tak przybierała po kilo miesięcznie, mama
    zastanawia się do dzisiaj od czego. Potem jako większe dziecko (3-4-5 lat)
    jadła tylko skórki od chleba, paluszki i piła wodę, ibyła żywotnym
    dzieckiem.Miała krótki okres kiedy jadła - jak ja się urodziłam i przy każdej
    mojej butli też żądała dla siebie (jest 1 rok i 8 miesiecy starsza)
    Mój mąż też był strasznym niejadkiem, a teraz je za trzech i siostra też sporo
    je.




    Temat: Schabik z grilla dla niemowlaka
    Schabik z grilla dla niemowlaka
    Zostałam zaproszona na grilla do znajomych. A to co zobaczyłam wprawiło mnie w
    osłupienie.
    Znajoma odkroiła taki spory kawałek schabika z grilla i dała do rączki swojemu
    dziecku. Dziecko ma 11 mcy i ani jednego ząbka. Pytam ją jak ona (jej
    córeczka) ma to zjeść a znajoma, że nie wie jak ale jakoś zjada a kupki ma ładne.
    Mnie (a przecież mam jeszcze zęby) było trudno go pogryźć bo był twardy - a to
    dziecko pewnie połknęło bez żucia no i nie wspomnę że to było mięso z grilla.
    Nie wiem czy przesadzam, ale nie dałabym takiego kawałka do rączki swojemu
    dziecku. Chociaż moje dziecko to niejadek i tak nic by nie zjadło...

    Co Wy myślicie
    Można tak???




    Temat: Czekacie aż zgłodnieją czy wpychacie, bo już czas?
    Zebro
    Problemy z apetytem i przybieraniem u takich maluchów mogą świadczyć np. o
    wadzie/infekcji układu moczowego. Czy diagnozowałaś córkę pod tym kątem? Moja
    młodsza miała refluks moczowy jako niemowlę, więc może jestem przewrażliwiona -
    ale zawsze warto to sprawdzić, takie małe niemowlę nie jest "po prostu
    niejadkiem", trzeba szukać przyczyny.




    Temat: poradniki o opiece nad niemowlętami i wychowaniu
    jest książka polskiej Super-niani "I ty możesz mieć super dziecko" Ale to
    bardziej poradnik wychowawczy.
    O pielęgnacji niemowląt jest polska książka "Małe Dziecko", Jolanta Zdzienicka
    "Autorka, dzieli się z czytelnikami kilkudziesięcioletnimi doświadczeniami,
    szczegółowo opisując etapy rozwoju dziecka. Wskazuje, jak oceniać i rozumieć
    nieustanne zmiany – fizyczne i mentalne - jakim ono podlega. I jak w nich
    mądrze uczestniczyć. Pomaga młodym mamom przebrnąć przez problemy związane
    m.in. z karmieniem piersią, z przechodzeniem malucha na „dorosłą dietę”, z
    alergiami, kolką, lekami, spacerami, ząbkowaniem, zaburzeniami snu; zajmuje się
    kwestią podejmowania pracy zawodowej przez młode mamy i wieloma innymi
    istotnymi kwestiami związanymi z opieką nad małym dzieckiem.
    W książce znajdują się ponadto proste przepisy kulinarne, w tym wiele
    przydatnych w dietach specjalnych – wegetariańskiej, bezglutenowej, dla dzieci
    z nietolerancją laktozy, alergicznych, nadpobudliwych, dla niejadków."




    Temat: Czym karmić niemowlę bezbiałkowe?Pomóżcie
    Czym karmić niemowlę bezbiałkowe?Pomóżcie
    Moja córeczka ma 5 miesięcy.Okazało się że nie toleruje białka,jest
    też niejadkiem.Nie mam pojęcia co jej dawać do jedzenia.Pediatra
    przepisał BEBILON pepti 2 ale moja córeczka nie chce pić tego
    mleka.Jeżeli ktoś mógłby mi pomóc będę wdzięczna



    Temat: STYCZNIOWE DZIECI 2003 - jak karmicie?
    Moja myszka Danelek (13-01-03)zjada rano na śniadanie ryż dla niemowląt z
    bananem co bardzo lubi lub z innymi owocami. Po poludniu papka z ziemniaczka i
    warzyw: brokulów, marchewki, kalafiora itp. Wieczorem w łapkę kawałek arbuza
    bez pesteczek lub kawalek ugotowanej markewki, chlebek ryżowy lub sucharka dla
    niemowlat od 4-go miesiąca życia. Wszytsko to do pomymłania. Najbardziej kocha
    schlodzonego arbuza bo widocznie daje mu to ulge w ząbkowaniu. Ale naj naj to
    lubi mamusi cyca i poza bananem i arbuzem to wszytko bleeeeeeeeeeeeeeeeee
    I zajmuje nam okolo godziny nakarmienie malego jedzonkiem w ilosci ok 3
    łyzeczek od herbaty.
    Ale checa, a ja myslalam, ze to karmienie piersia jest uciazliwe...hi hi hi
    Sugar i niejadek Danieluś




    Temat: jestem załamana :-(
    Ja bym ci radzila przestac dodawac oliwe z oliwek do jedzenia
    dziecka! Moja bliska kolezanka "zalatwila" tak swojego 10 mcznego
    synka. Niemowleta nie powinny spozywac ZADNYCH tluszczy tloczonych
    na zimno, tzn. zadnych olejow nierafinowanych (bez obrobki
    termicznej). Oliwa z oliwek jest produktem naturalnym (podobnie jak
    miod, na lepszych gatunkach na butelce widnieje ostrzezenie, zeby
    nie podawac dzieciom przed 1 urodzinami) i moze zawierac
    zanieczyszczenia chemiczne i bilogiczne (bakterie, pylki...), ktore
    moga niekorzystnie wplywac na przewod trawienny, zwlaszcza na blone
    sluzowa zoladka. Twoje dziecko byc moze broni sie niejedzeniem przed
    dalszym podawaniem tegoz "swinstwa". Oliwa jest jak najbardziej
    pozadana w diecie doroslych. Dla maluchow jest ok, ale do smarowania
    i nacierania cialka, nie do spozycia. Dziecko zanjomej po
    odstawieniu oliwy zaczelo jesc znacznie lepiej, z wiekszym apetytem.
    Ja mojej malej oliwe podalam dwa razy (naczytalam sie o niej na
    forum jedzenie) i dostalam za to niezly ochrzan od naszego pediatry.
    Sinlac jest stanowczo przereklamowany, wiele z dzieci nie lubi jego
    smaku i jesli dziecko sie wzbrania - to nie podawac (to mieszanka
    maczki ryzowo-sojowej z dodatkiem maczki z chleba swietojanskiego).
    Jesli mala lubi kaszke (niekoniecznie na mleku, bo sa tez
    bezmleczne) to daj jej kaszke z owocem. Koniecznie tez duzo do
    picia - gdy niemowleta maja laknienie - nie maja ochoty na jedzenie.
    Wiec niech duzo pije :-)) Wiem, jak to jest z niejadkiem, bo sama
    mam w domu "rasowy" 20 mczny egzemplarz.



    Temat: 5.5 miesięczne niemowlę zjada max pół słoiczka
    5.5 miesięczne niemowlę zjada max pół słoiczka
    Witam, mój synek ma 5,5 miesiąca, od 1,5 miesiąca rozszerzamy diete,
    początkowo o zupki a teraz również deserki owocowe. Synek nie jest w
    stanie zjeśc w ciągu dnia więcej niż 1/2 słoiczka 125 ml obiadku czy
    deserku, czasami udaje mi się z trudem "wcisnąć" mu 2/3 słoiczka
    zupki. Co robić? Zmuszać do jedzenia czy odpuścić żeby się nie
    zniechęcił i czekac cierpliwie aż sam zacznie jeść więcej? dodam, że
    synek ogólnie jest niejadkiem , mleka też mało pije, na jeden
    posiłek 100 - 120 ml



    Temat: 6 miesięcznne niemowlę straciło apetyt - dlaczego?
    6 miesięcznne niemowlę straciło apetyt - dlaczego?
    Witam,

    Mój synek od tygodnia stał się niejadkiem. Karmiony jest
    Nutramigenem i od zawsze zajadał się mleczkiem i obiadkami. Zaraz po
    świetach stracił apetyt, zjada na dobę ok.500ml mleka (i to
    niechętnie), wcześniej zjadał ok.850-900ml. Ze smakiem zjada jedynie
    jabłuszko. Wcześniej zjadał słoiczek marchewki czy marchewki z
    ziemniaczkami, teraz wypluwa marchewkę...Wprowadzanie innych smaków
    też kończy się porażką, Mały wypluwa wszystko i okropnie się krzywi.
    W międzyczasie zrobione miał wyniki moczu, wszystko OK. Pediatra
    stwierdziła, że ten brak apetytu powinien ustąpić w ciągu
    najbliższych dni. Dodam, że Mały nie ząbkuje chwilowo, ma już jeden
    ząbek, w ciągu dnia jest wesoły i pogodny.

    Czy Wasze dzieci też nagle traciły apetyt?

    Dzięki za porady



    Temat: 16 miesięczny niejadek
    16 miesięczny niejadek
    Witam, nie wiem czy na forum jest już podobny wątek...mam problem z moją 16 miesięczną córeczką - dopiero miesiąc temu wyszły jej górne jedynki i wliczając dwie dolne ma już cztery ząbki. Wszystkie jadłospisy dla niemowląt w jej wieku zakładają gryzienie marchewek, mięska, itp. Amelia ma już dośc słoiczków, w ciągu dnia z ledwością wcina jednego danonka, parę łyżeczek zupki i jajecznicy. Z owoców to kiedys wcinała banany ale juz jej sie znudziły, ostatnio próbowała malin. Przetartych owoców i warzyw nie lubi, chce w kawałku, którym najczęściej się dławi. Mięsem zmielonym w blenderze też często się krztusi. Widzę, że chciałaby sobie coś już pogryźc ale za bardzo nie ma czym chciałabym urozmaicic jej jadłospis więc proszę o jakieś propozycje bo jestem zdesperowana ))



    Temat: Co mam dać do jedzenia???Do mam niejadków
    Spróbuj podać Sinlac z firmy Nestle. Jest to produkt zbożowy bezglutenowy dla
    niemowląt z alergią na białko mleka krowiego i białko sojowe. Jest on bardzo
    odżywczy i kaloryczny. Moja córcia też jest alergikiem i upartym niejadkiem .Od
    5 miesiąca podaje jej Sinlac bo kaszki z bobovity żadnej nie ruszy a po
    kaszkach nestle dostaje wysypki. Ponieważ moja córka również nie je deserków do
    każdej porcji sinlaca dodaje pół słoiczka deserku aby przemycic do jej diety
    troszke owoców. Życze powodzenia



    Temat: Błagam, ratujcie: niejadek ekstremalny
    Orla i kachwi, będę brutalna - gdybym była waszym dzieckiem, chyba też bym nie
    jadła, może tyle żeby przeżyć - kto ma apetyt, kiedy wywiera się na niego taką
    presję??? Moja córka też w wieku 4 lat waży 14 kilo, ale ja nie kombinuję w
    kuchni, nie zabawiam, nie karmię i dobre rady dziadków wypuszczam lewym uchem.
    Julka nie je kanapek W OGÓLE, je w kółko płatki z mleczkiem, nie chce obiadu,
    to dostaje słoiczek z obiadkiem dla niemowląt. Może nie utuczę tym sposobem
    dziecka, ale przynajmniej atmosfera w domu, także w czasie posiłków jest zdrowa
    i przyjemna, a ja nieumęczona. Sama byłam niejadkiem, jedzenie było ponurym
    obowiązkiem, zwłaszcza jak ktoś patrzył na mnie z napięciem. Wyrosłam z tego w
    okresie dojrzewania, chudzielcem pozostałam, ale od tego się nie umiera, wręcz
    przeciwnie. Nie wiem co to dieta i odmawianie sobie słodyczy Orla proponuję
    jak najszybciej znaleźć sobie inny problem do roztrząsania, nie gwarantuję, że
    wtedy Miriam będzie grubsza, ale skoro piszesz, że jest zdrowa jak rydz, to
    może zwróć jej wolność decydowania o swoim żołądku a sobie święty spokój. Nie
    wygląda na zagłodzoną chyba nie dlatego, że się maskuje, tylko nie jest
    zagłodzona co?




    Temat: 3 lata -12kg 300 gr
    mój synek tez jest taki drobny, od niemowlaka brak apetytu, nawet piersi nie
    chciał pić, konczyło się na tym że jak płakał to chciałam dac mu piers a on
    wcale nie chciał i wszyscy sie dziwili, ze takie dziecko. Mi było głupio bo jak
    zaczynała płakać, to ludzie na to: nakarm go. Ja wiec wywalałam cycka ale na
    darmo. Do teraz mu to zostało, je strasznie mało, ma kilka ulubionych potraw,
    zlicze je dosłownie na palcach, w życiu nie miał w ustach owoców ani warzyw, na
    ich widok wpada w hiseryczny płacz. Trudno, staram się z tym pogodzić ale
    ciężko mi.
    Synus ma 3lata i 5 miesięcey i wazy 13 kg i mierzy 98cm. Zazdroszcze matkom.
    które mają pulchne dzieci, wręcz dochodzi do tego,ze unikam kontaktów z nimi,
    bo trudno mi sie pogodzić ze mam takie chude i mizerne i małe dziecko. Niestety
    wdał się w męża, który jak był dzieckiem to też był taki niejadek. Ale był
    zawsze długi a synuś strasznie mały. Teraz mój mąż to normalny męski facet.
    Najgorsze, ze moja teściowa wcale sie tym nie przejmuje bo widzi w swym wnuku
    swoje dzieci niejadki.I jeszcze się z tego cieszy. Denerwuje mnie. Do tego
    synuś mój to mały tyranek.



    Temat: mamy niejadkow, laczmy sie
    Maretina. Dobrze wiem o czym piszę, bo piszę o przypadkach, kiedy dziecko jest
    nie do życia (np jak u Dorotka.marcelek) uważasz, że ona na siłe szuka choroby!
    Dziewczyno, nie jest to normalne zachowanie u niemowlaka! I słusznie, że
    dziewczyna biega po lekarzach.
    Na temat zagranicy się nie wypowiadam. Ani na temat zdrowo wyglądających dzieci
    - bo faktycznie może nie być problemu!
    Twój Kajtek jest zdrowy i silny, więc się nie boisz... nie szukasz przyczyny,
    choć przyczyna jakaś na pewno jest i co gorsza - mogą być niekorzystne
    następstwa. I nikt Ci nie karze taszczyć go po lekarzach - Twój wybór. Ale
    proszę Cię, nie mów dziewczynom, że doszukują się choroby u swoich niejadków. Bo
    tak naprawdę to chyba nie wiesz, co to są poważne problemy z niejedzeniem i
    niską wagą.




    Temat: Do Mam niejadków...Ile jedzą wasze dzieci
    Nie znam się na hodowli niejadków, ale na hodowli dzieci ogólnie chyba tak.
    Moje zdanie jest takie - jak nie chce, niech nie je, 4-latek to nie niemowle, karmienia nie wymaga. Jak zgłodnieje to się samo upomni. Człowiek bez jedzenia wytrzymuje około miesiąca. Powiedzmy jeżeli absolutnie nic nie zje przez trzy dni, to przymusisz.
    Wątpię, żeby nie zjadło.




    Temat: herbata miętowa
    Faktycznie jest niejadkiem?Dobrze spisac co dzieco w ciagu dnia je i ile
    łacznie z piciem i przekąskami. Czasem się okazuje, że niemalo, czy jest za
    dużo picia, podjadania- chrupki, owoce, zbyt duzo owoców i soków diecie, a
    cukry proste zaspokajając głód osłabiają apetyt na inne posiłki. Jak masa ciała?
    Czasem jesli dziecko przybiera prawidłowo to oznacza, że to co je wystarczy mu-
    dzieci nie lubią jeśc wg. tabelek:-)Jak z dawkowaniem wit. d3- jej nadmiar
    powoduje brak apetytu i zaparcia. Herbatke mietową mozna podac, ale na apetyt
    wpływa np. aloes i jego preparaty- biostymina, bioaron c- sa to preparaty dla
    starszych dzieci, ale niestety w pediatrii nic innego nie ma dla niemowląt i
    jesli dziecko faktycznie jest takim niejadkiem i nie wyniak to z choroby to
    warto w wyborze preparatu zasięgnośc opinii pediatry, bo po to on jest i oceni
    czy napewno nalezy dziekcu cos podawać. Istotne jest tez , że im bliżej 1rż tym
    bardziej zmniejsza sie apetyt i zwalnia przyrost masy ciała, bo dziecko
    interesuje sie bardziej światem i jest większy postep w rozwoju ruchowym, a
    wszytsko to ma tez służyć pozbyciu sie niemowlęcych krągłości. Beata



    Temat: "cycoholiczny niejadek" idealne wyniki morfologii
    Ja co prawda morfologie robiłam małej 7 miesięcy temu i wszystko
    było ok.
    Ma 25 miesięcy i chyba waży juz więcej niz 10 kg . Ja choruję
    częściej niż moje dziecko i ciężej ( a ja nie choruję często, nawet
    katar łapię rzadko ). Co prawda mała nie jest niejadkiem tylko
    małojadkiem, ale stres mamy karmiącej podobny - czy aby zdrowe
    Karolcia z częstotliwościa małego niemowlęcia poczyna sobie z
    piersią i jak to moja babcia mówi ta "poliwka" , jej duzo daje




    Temat: czy niejadki sa niższe od rówieśników??
    No właśnie tak to już bywa z niejadkami są starsze od siostry/brata a brane są o
    połowę młodsze od rodzeństwa nie wspominając już o rówieśnikach.Kiedyś jak moja
    córa miała skończony roczek brano ją za 7-8 miesięczne niemowlę i było wielkim
    szokiem że JUŻ chodzi zabawne nie




    Temat: kot niejadek-szantazysta
    kot niejadek-szantazysta
    witam, jestem zakocona od zaledwie 2 tygodni, i mam do was, doswiadczonych,
    pytanko
    mam 2 sliczne panny 3 miesieczne, ale o roznych smakach
    Koko wcina miesko, serducha, puszki tez, suche raczej niechetnie..
    natomiast Zula to tylko serka bialego liznie troszke, a reszte - cokolwiek by
    to bylo - zje odrobine, pod warunkiem ze dodam do tego lyzke "gerbera" -
    czyli takiego obia0dku dla niemowlat (np. warzywa z indykiem). zdecydowanie
    odmawia zjedzenia dan "czystych" czyli bez dodatku gerbera. zreszta obydwie
    uwielbiaja te niemowlece dania. mam sie przyzwyczaic ze juz tak zostanie? i
    zrobic roczny zapas mini-sloiczkow?




    Temat: Pyszności dla dzieci
    A ja przeczołgana przez mojego niejadka, który tak czy inaczej nic nie jadł,
    uważam, że nie ma sensu karmienie dzieci czymś innym, niż normalna kuchnia. Z
    pewnością należy uwzględniać szczególne chęci (co nie było mi dane) np. do
    deserów itp. ale generalnie ta odmienność to chyba przesada.

    Swoją drogą ciekawe co robią rodzice w krajach, w których je się piekielnie
    ostre rzeczy? Nie dają tego pewnie niemowlętom, ale kiedy startują z
    tym "ogniem"?
    Albo inne zagraniczne metody. O ile dobrze pamiętam chyba w bogatej Szwecji
    dzieci jedzą słodycze tylko w soboty, bo szkoda zębów. I żyją.
    W Nowym Jorku niemowlęta dostają mleko prosto z lodówki. I żyją.
    Co na to nasze wszelkie zagraniczne frakcje?



    Temat: Niemowlę - rozmiar główki
    Niemowlę - rozmiar główki
    Niepokoi mnie rozmiar główki mojej córki. Oto pomiary:
    - przy urodzeniu głowa 37 cm klatka 36 cm
    - 1,5 miesiąca głowa 39,5 cm klatka 36,5 cm
    - prawie 3 miesiace głowa 41 cm
    - 4 miesiące i 1 tydzień głowa 43 cm klatka 40 cm

    Kojarzę, że obwód główki i obwód klatki piersiowej powinny się
    zrównać w 3 m-cu życia.
    Córka od urodszenia jest niejadkiem, były BARDZO duże problemy a
    karmieniem jej i przez pierwsze 3 m-ce życia przybrała (od
    najniższej wagi po ur.) jedynie 1200 gr. W kolejnym, czyli 4 m-cu,
    przybrała 700 gr. Czy to zachwianie równowagi może się wiązać z
    kiepskim przyborem na wadze?
    Po urodzeniu i po 2 m-cu miała robione usg główki - wszystko w
    porządku.
    Jednak tak czy owak jej główka jest na 97 centylu...



    Temat: Błagam, ratujcie: niejadek ekstremalny
    Przypomniał mi się jeszcze przykład z mojej rodzinki - mój młodszy parę lat
    kuzyn urodził się wielki (ponad 4.5kg). Jako niemowlę jadł dużo (karmiony
    butlą), dostawał wręcz histerii, kiedy mleko nie było już gotowe, kiedy
    otworzył oczka - a wtedy przygotowanie mleka, zajmowało więcej czasu niż teraz.
    Kiedy miał parę lat sytuacja się odwróciła - nie chciał jeść, był strasznie
    chudy itd. Jakoś nie pamiętam, żeby ktoś go specjalnie ganiał. MIał parę
    rzeczy, które jadł - chyba chleb z musztardą i cebulą, albo coś równie dziwnego.
    Potem zaczął strasznie rosnąć i pochłaniać ogromne ilości jedzenia - teraz ma
    20 lat i chyba 197cm wzrostu.
    Sądzę, że jeśli dziecko jest żywe, sprawne itd. i nie chce jeść, to nie trzeba
    go zmuszać - widicznie można przeżyć na jednej bułce czy danonku. Znacznie
    trudniej później odchudza się takie utuczone dzieci.
    Mój młody jest niejadkiem ekstremalnym, ale u niego to raczej przyczyna
    chorobowa (lekarze długo nie mogli zdiagnozować refluksu, bo nie wymiotował i
    nie ulewał). Teraz je całkiem nieźle (ale muszę go karmić łyżeczką), sam nie
    chce sobie włożyć niczego do buzi. Jak ma apetyt, to nie trzeba go zabawiać,
    robić cyrków itd., jak nie chce jeść, to nic nie pomoże (a to co uda się w
    niego wcisnąć i tak by zwymiotował).




    Temat: nie ma co się licytować wagą dzieci...
    co prawda jestem z 'niemowlecia' jeszcze ale powiem szczerze, ze nigdy
    przenigdy tam nie przeczytalam jednoznacznie przepelnionej duma wypowiedzi na
    temat duzej wagi. najczesciej mamy sie martwia, chca odchudzac i tp.
    sama sie tym przejmowalam, bo synek na piersi w pierwszych 5 miesiacach
    przybral 6kg. teraz co prawda bardzo zwolnil (1kg/next 5 miesiecy), takze na
    roczek prawdopodobnie potroi swoja wage urodzeniowa. znaczy wszystko w normie.
    ale zawsze mnie zastanawia, ile w tej 'jezdzie' na wage dzieci jest rozsadku, a
    ile tej durnej mody na chuderlaki. zwlaszcza, jak czytam wypowiedzi typu: 'ja
    wole niejadka od dziecka z dobrym apetytem'. i to mnie strasznie denerwuje!
    nie zawsze okragla buzia jest spowodowana przejadaniem sie. tak samo jak
    chuderlaki nie zawsze sa niejadkami. ale oczywiscie zgadzam sie, ze
    przekarmianie dzieci jest karygodne!!!
    pozdr, monika




    Temat: Która była niejadkiem?Jaką macie figurę?
    Ja również byłam niejadkiem. Pamiętam zmuszanie do obiadu, godzinne
    posiedzenie przy talerzu grochówki... Lubiłam parę potraw, a reszta
    mogła dla mnie nie istnieć. Tak mi zreszta zostało: jem żeby żyć, a
    nie odwrotnie. Mam parę słabości, np. słodycze W związku ze
    swoim "wysublimowanym podniebieniem" nie miałam problemów z wagą, w
    dzieciństwie byłam wręcz chuda. W okresię dojrzewania troche
    przytyłam i tak zostało: ważę od szkoły średniej mniej więcej tyle
    samo czyli 57 kg przy 168 cm.
    Jeszcze jedna uwaga. Kiedys na jakims forum już to napisałam. Mam
    siostrę bliźniaczkę. Praktycznie od niemowlaka byłysmy karmione
    identycznie - mlekiem sztucznym. Róznica wagi zaczęła byc widoczna
    chyba już 5 m-cu zycia. Siostra szybciej przybierała na wadze i o
    wiele więcej. Zresztą tak zostało: siostra bardzo łatwo tyje a ja
    jestem raczej szczupła. Jednym słowem, może przecenia się wpływ
    mleka sztucznego na przyszła wagę? Może większe znaczenie mają geny,
    predyspozycje???




    Temat: 6,5 miesięczne niemowle przestało jeść:(
    6,5 miesięczne niemowle przestało jeść:(
    Nie chce jeść i musze na siłę przystawiać do piersi,a tak to je już
    zupki ale też się ociąga przy tym...dopiero jak przychodzi wieczór i
    noc to je ładnie.To już trwa jakiś czas i nie mam już siły z nią
    walczyć,a ja nabawiam się tylko zastojów w piersi.Tak to za tydzień
    czasu przybiera na wadze 100g czy tyle wystarczy?...czy to może
    wpływ ząbkowania?i jak mam walczyć z tym niejadkiem? dziękuje za
    każdą odpowiedź.



    Temat: Peritol dla niejadka???
    Jeszcze kilka miesięcy temu miałam podobny dylemat co Ty. Mój pediatra także
    zapisał mojej córeczce Peritol (ma 3 latka i waży 12 kg). Niestety ale po
    przeglądnięciu dostępnych informacji na temat tego leku doszłam do wniosku, że
    go nie podam. Głównym powodem było stwierdzenie, że lek ten może doprowadzić do
    uszkodzenia szpiku kostnego i powodować zmiany we krwi przy dłuższym
    stosowaniu. Mnie ta informacja informacja przeraziła - nie wiem co to znaczy
    długie stosowanie dla mojej córki, a poza tym moja Emilka po porodzie i jako
    niemowle miała zaburzenia pracy szpiku więc ten lek zupełnie był nie do
    przyjęcia dla mnie.
    Pozdrawiam Magda z niejadkiem Emilką.



    Temat: Do mam niemowląt trudniejszych w obsłudze
    agick napisała:

    > a co powiesz na niemowlaka 2,5 mce, który nie chce jeść mleka? max
    > porcja to 70 ml. np teraz od 3 rano zjadła 100 ml, na raty.

    niejadek to też problem, wiem bo z synem taki okres miałam, do
    razsz. diety jeszcze daleko, a mleko to jedyny pokarm, który można
    podawac takiemu małemu niemowlakowi ile to trzeba się
    nagimnastykowac żeby maluch zjadł chociaż 60ml

    > co do wózka, polecam Ci leżaczek, mozesz wszedzie postawić,
    dziecko
    > jest z Tobą cały czas, leżaczek ma wibracje. moja uwielbia
    > miejscówkę na stole w kuchni na leżaku. wózka nigdy nie lubiła,
    nie
    > umie w nim spać. spi albo w chuście, albo w swoim łózeczku.

    w leżaczku to max 15min, ale dobre i to, też mamy z wibracjami




    Temat: Sinlac- jak stosować przy niejadku?
    Meggie, pewnie Cię to nie pocieszy, ale najważniejsze, żeby Malutka była
    zdrowa.. Rozumiem, jak dla Ciebie jest istotne, żeby Córeczka zjadła każdy
    posiłek, musi się zdrowo rozwijać, a co za tym idzie przybierać na wadze. Ja bym
    podała Dziecku jakąś kaszkę, Sinlac, cokolwiek, co może troszkę podtuczyć. W
    Waszej sytuacji lekarz pewnie nie będzie oponował, żeby np. spróbować podać
    Córce 2 porcje zamiast jednej. Mam nadzieję, że uda się Ci zaleźć produkt, który
    Malutka polubi. Nie na darmo mówi się, że kaszki itp. to najlepsza droga do
    utuczenia dziecka. Na pewno uda Ci się znaleźć produkt, który spełni Twoje
    oczekiwania co do dodatku (bądź braku) cukru, sztucznych witamin itp.. Ale
    rozumiem Ciebie, że jeśli np. Córka chętnie jadła coś "aromatyzowanego", to
    dasz jej to, bo przecież coś jeść musi! Ja wiem, że są produkty lepsze i gorsze,
    mnóstwo zwolenników i przeciwników kaszek, cukrów itd, itp, ale to są w końcu
    wszystko produkty dla niemowląt! Są dopuszczone do podania malutkiemu
    człowiekowi. Matka, która ma dziecko wszystkojedzące może sobie przebierać i
    wybrzydzać, ale ktoś taki jak Ty musi liczyć się z tym, co akurat będzie chciało
    jeść dziecko. Zapewne nie pocieszę Cię również w ten sposób, ale mój mąż był
    strasznym niejadkiem. Biegali za nim z łyżeczką non stop, bo nic nie chciał
    jeść. Sukcesem było, jak wypił herbatkę (z cukrem - tak w tamtych czasach
    żywiono dzieci). I proszę - wyrósł z niego całkiem spory osobnik :) Życzę Ci
    powodzenia i wytrwałości, dla Malutkiej dużo zdrówka i apetyciku! Pozdrawiam Was
    serdecznie.



    Temat: Co potrafi 9miesięczne niemowlę?
    Cześć
    Po tym jaka była moja młoda za żadne skarby nie chce mieć więcej dzieci,mało
    tego był okres w którym uważałam ,że niemowlęta to potwory i przestałam się
    zastanawiać "jak matka moze zabić własne dziecko" u mnie wiele razy chyba
    niewiele brakowało .A opis byłby strasznie długi więc tak połepkach:
    Wózek nie (dopiero od ok 2 tygodni i przez pierwsze 4tyg)
    Samochód tragedia (od ok 3 miesięcy nie wpada w furie ,a od ok 3 tyg siedzi w
    foteliku)
    Do 4 miesiąca spanie tylko na moich rękach ok 6 razy w ciągu dnia po 20 min
    Do 6 miesiąca tylko cyc butelkami i smoczkami pluła co max 1,5 godz
    Do 8 miesiąca tylko i wyłącznie mama mogła ją dotknąć ewentualnie inne dziecko.
    Do ok 8 miesiąca praktycznie nie mogłam jej zniknąć z oczu ,nawet w czsie snu
    sprawdzała
    Od 3 miesiąca chciała tylko siedzieć -wiadomo zamała na to a jak jej nie
    pozwalałam to oczywiście ryk
    Długo moge wymieniać (Acha między 7-9 miesiącem przechodziła coś jak bunt 2
    latka-stwierdzone przez pediatre)
    Niestety rad żadnych nie mam ja poprostu klnełam pod nosem czekałam az minie,i
    naszczęście mineło + naprawde fajne dziecko obecnie:dość kumate,strasznie
    gadatliwe,i jak ktokolwiek nosi to jest aja,(ja już nie noszę najwyżej trzymam
    za rączke)
    Nocki zaczeła przesypiać niedawno (śpi oczywiście z nami)
    Dodam tylko, ze jest jeszcze strasznym niejadkiem.
    Pozdrawiam Monika z Nikolką
    P.S Bardzo się ciesze że powstało to forum bo na lipcu 2003 mało kto pisze i
    żadko dziewczyny tam zaglądają.




    Temat: jak przekonac niemowle do butelki
    jak przekonac niemowle do butelki
    Witam Mamusie i Pnia Monike! Karmie piersia 3,5 miesiecznego synka. Ostatnio
    zrobil sie strasznym niejadkiem, problemem jest okrutny placz przy piersi.
    Akcja zaczyna sie po kilku minutach jedzenia, tylko szum suszarki dziala -
    ale tez usypia synka i wtedy nici z jedzenia. Wlasciwie ladnie je tylko przez
    sen. Czuje, ze moje piersi sa nabrzmiale i nie oprozniane jak kiedys, pokarmu
    mialam i mam sporo,a synek wciaz wyglad ana glodnego. Szukalam wszedzie
    pomocy, tu tez pytalam, ani lekarz ani nikt nie moze mi w tym pomoc, wszyscy
    twierdza ze przejdzie. Karmie pod gorke, odbijam w trakcie jedzenia, jestem
    na naprawde rygorystycznej diecie. Lekarz badal synka nic nie stwierdzil.
    Przez ostatnie 2 tygodnie synek przybral jednynie 30g!!! Kiedys przybieral po
    200-300g na tydzien! Chcialbym go dokarmic sztucznym mlekiem, choc raz
    dziennie ale on z nic nie chce sie chwycic butli! Wrzeszczy, pluje na
    wszystkie strony. Nie wypije z butli nawet mojego odciagnietego mleka.
    Jeszcze miesiac temu nie bylo z tym klopotu. Blagam doradzcie cos, bo mam
    dosc tej gehenny. Jak przekonac synka, zeby wypil z flachy?

    Synek wazy obecnie 6010g, wiec nie jest w normie, ale boje sie ze taka
    sytuacja sie przeciagnie.
    Bardzo prosze o jakies porady i z gory dziekuje za wszelkie kometarze.




    Temat: Co jedzą 8-miesięczniaki i starsze niemowlęta?
    Hejka,
    Ja tu moze troche wszystkich zdziwie, ale moja Sara (niecale 10 miesiecy) je
    bardzo duzo roznych rzeczy. Pomijajac zupki i owocki ze sloiczkow, Sara je -
    kromki z margaryna i serkiem topionym, dzemem, pasztetem/pasztetowa, maslem
    orzechowym (te wszystkie kromkowe produkty sa "dorosle"), sucharki, ciasteczka
    (przeznaczone dla jej wieku i czasami zwykle), jogurty (w tym Danonki), z
    owocow - banany, kiwi, gruszki. Nie podaje jej normalych obiadkow - ale to
    raczej z lenistwa :o). Sama gotuje dosyc pikantne rzeczy i takowych nie za
    bardzo chce podawac Sarze.
    Sara ma juz 4 zabki, 2 inne jej sie wyrzyna - wiec sama gryzie (np kromkek jej
    nie kroje na male kawaleczki, a pozwalam jej odgryzac).
    Gwoli wyjasnienia pragne dodac , ze takie zwyczaje zywieniowe starszych
    niemowlat sa w Holandii, w ktorej mieszkamy juz dosc troche. Sara jak narazie
    nie ma na nic alergii i wszystko z checia zjada. Co do niejadkow lub dzieci z
    niedowaga - pani doktor tutejsza polecila podawanie Danonkow (innych jogurtow,
    takze tych do picia) - dobrze tucza :o).

    Pozdrawiam serdecznie,

    Agata



    Temat: polroczne niemowle nie chce pic mleka
    polroczne niemowle nie chce pic mleka
    Moja corcia nie chce wogole pic mleka.?Czasem udaje mi sie cos w nia wcisnac w
    snie.W ciagu dnia zjada 1/2sloiczka i 40mil.kaszki,do tego troche deseru i to
    wszystko.Ogolnie je przerazajaco malo.dodam ze od poczatku miala problemy z
    apetytem i przybieraniem na wadze.Ma 27tygodni i wazy jedyne 6.900!tygodniowo
    przybiera czasem 40gram.Robilam jej badania krwi i moczu oraz usg brzuszka i
    wszystko wporzadku.Nie ma anemi a ni infekcji ukladu moczowego.Czy polroczne
    dziecko moze nie pic mleka?Czy moge je czyms zastapic?Dodam ze proby podania
    kaszki koncza sie zaciskaniem zebow.Poradzcie dziewczyny jak podtuczyc takiego
    niejadka?



    Temat: Moje dziecko jest niejadkiem - wspierajmy się
    Pozdrawiam serdecznie z Wrocławia!!
    Ja także jestem mamą prawie już 2-letniego Maksia,z małym problemem
    jedzeniowym,choć muszę przyznać,że po wnikliwej lekturze wszystkich listów o
    niejadkach,humor trochę mi się poprawił-u mnie jeszcze nie jest dramatycznie,bo
    Maksio je danonki,bakusie,lubi czasami kromeczkę z wędliną,czy
    serkiem.Największy problem to jednak drugie dania,bo nie chce jeść ŻADNYCH
    warzyw (przemycam je w zupach-czasami się udaje).Ponadto jest ostatnio
    b.niespokojny,ciągle pobudzony,dużo płacze,ze spaniem natomiast nie jest
    najgorzej(spi ok.2 godz. w dzień).Podejrzewałam alergię,ale po wszystkich
    badaniach okazało się,że w ogóle nie jest na nic uczulony-nawet na mleko,choć
    jako niemowlę miał podobno skazę białkową.
    Czy możecie mi Panie poradzić,jakie ew. badania wykonać? Wiem o pasożytach i
    anemii,tzn. o badaniach w jej kierunku,ale czy coś jeszcze?
    Pani alergolog poleciła podawanie Peritolu-na poprawę apetytu i Debridatu,na
    ew. problemy jelitowe.Czy macie jakieś obserwacje dotyczące tych leków?
    Z góry dziękuję za pomoc!!!!



    Temat: Jedzenie dla 9 miesięcznego niemowlaka.
    Jedzenie dla 9 miesięcznego niemowlaka.
    Serdecznie witam.Proszę o podpowiedź.Nadal karmię piersią,moja Julcia zaczęła
    9 miesiąc życia.Ile posiłków dziennie powinien taki niemowlak jadać,biorąc
    pod uwagę,że straszny z mojej Julci niejadek!!!Jaka ilość np.obiadku byłaby
    wystarczająca na jedno posiedzenie.Ponadto czy zupkę można mrozić i przez ile
    dni można przechowywać ją w zamrażalniku a ile w lodówce.Czy może ktoś zna
    przepis na kisiel.Co z owoców można dzidzi podawać.Za wszelką pomoc
    serdecznie dziękuję.Bogusia.



    Temat: Moje dziecko jest niejadkiem - wspierajmy się
    Witam niejadkowe mamy
    Tak tu cicho na forum - może dzieci zaczęly jeść?
    U nas bez zmian jezeli chodzi o jedzenie. Mały ma prawie 3 ,5 roku a nie je sam
    ani w ilosciach chociażby dla niemowlaka. Zaczął chodzic do przedszkola. Tam
    oczywiście nie chce jeść. Rano sniadania nie je bo z tym najtrudniej zawsze
    było, a poza tym jest tak przejety tym że idzie do przedszkola (a wolałby byc w
    domu) że nic mu nie przechodzi i po kilku sesjach z wymiotami dałam spokój.
    Nie wiem czy dobrze robię z tym przedszkolem, do tej pory był z opiekunką ale
    przy niej raz że troche sie nudził, dwa że kosztowała majątek a trzy to za dwa
    miesiące będzie miał rodzeństwo i wolałam żeby chodził do dzieci i spędzał
    kilka godzin poza domem, tak bym i ja miała kilka godzin dla drugiego malucha
    bo dwójka na poczatek będzie bardzo absorbująca, no i nie chciałam żeby
    wszsytkie zmiany dokonywały sie po urodzeniu drugiego dziecka, tak by synek nie
    poczuł się odsunięty, i że to za karę go wysyła gdzieś tam bo jest drugi maluch.
    Oczywiście na razie porzechodzimy kolejne choróbsko i kolejne 2 tyg w domu ( do
    przedszkola mały chodzi od października - więc jest tak że chodzi 1,5 tyg a
    potem 2 tyg jest w domu, idzie i znów to samo)
    A jak Wy poradziłyście sobie z debiutem niejadka w przedszkolu i jako starszego
    brata/siostry?

    Pozdrawiam:
    Agnieszka



    Temat: Ile powinien przybierać...
    Ile powinien przybierać...
    na wadze ośmiomiesięczny brzdąc? Mam niejadka w domu, w dodatku z anemią. Jest
    w trakcie leczenia żelazem i dodatkowymi wspomagaczami, a jednocześnie szaleje
    po chałupie(nie wygląda na chorą, ale wyniki mówią swoje) i nie chce spać.
    Ostatnio w ciągu 2 tygodni przybrała na wadze 100 g. I nie wiem, dużo to czy
    mało? Nie mam żadnej skali porównawczej. Ile powinno prawidłowo przybierać
    niemowlę w tym wieku? I poradźcie może jak postępować z niejadkiem. Pozdrawiam.



    Temat: 15-miesieczny Niejadek
    Jeśli badania wypadły w porzadku, to po co się przejmujesz? I nie mów, ze nie
    mam doswiadczenia - ja też miałam przyjemność mieć niejadka. Potrafił przez
    trzy dni nic nie jeść - czasem tylko pił mleko. Kolacji nawet nie próbowałam
    dawać - i tak było beznadziejne. Z obiadu czasem cos zjadł, a czasem nie. I co?
    Jak poszedł do przedszkola, to panie powiedziały, ze nie maja serca patrzeć,
    jak patrzy na nie oczyma spaniela i nie chce nawet tknąć śniadania itd. Był
    najniższy w grupie, o głowę niższy od najniższego dziecka w swojej klasie przez
    całą podstawówkę i pół liceum. Ale nie zmuszałam, ani nie nakłaniałam do
    jedzenia. Bo to, że nie jadł było chyba moją winą- gdy był niemowleciem
    wmuszałam zupki, których nienawidził. I nauczył się, że jedzenie jest paskudne.
    Efekt. 21 lat, 181 cm, 70 kg. Ale do dziś je znacznie mniej niż rówieśnicy.
    Znacznie mniej też choruje.



    Temat: sinlac
    No wlasnie dlatego sie pytalam, bo na niemieckim opakowaniu napisano
    wielkim drukiem, ze nie moze byc spozywany przez dzieci uczulone na
    maczke ryzowa, soje i maczke chleba swietojanskiego. U nas w ogole
    nie reklamuje sie tego (kaszek nie reklamuje sie w ogole, w zadnym
    czasopismie ani w tv) wiec pytalam sie was, bo jedyne wiadomosci
    jakie mam, to wlasnie te z opakowania. Raz kupilam cos z soja mojej
    malej i mruczala po tym cala noc. Ostatnio przyszla do mnie kumpela,
    ktora tez ma niejadka (7 mcy) i wspomnialam jej o sinlacu (gdy moja
    mala byla w tym wieku, to nie wiedzialam, ze ten caly sinlac
    istnieje). Dzieki za info, powiem to co wiem od was :-))
    U nas na dodatkowa porcje bialka dla niemowlat juz od 5-6 mca zycia
    lekarze radza mielone migdaly (te biale, obrane ze skorki i
    zmielone): zalewa sie lyzeczke ciepla woda, robi z tego papke, czeka
    5 minut i dodaje do deserku owocowego. A do kazdego dania obiadowego
    kaza dodawac lyzeczke oleju rzepakowego (oliwa z oliwek surowo
    zabroniona dla niemowlat). Musze powiedziec, ze te migdaly mamej
    zasmakowaly. Dzisiaj ma juz prawie cale uzebienie, wiec zamiast
    papki podjada chetnie platki migdalowe.



    Temat: jakie jedzenie na obolaly brzuszek??? :(
    jakie jedzenie na obolaly brzuszek??? :(
    Jestesmy na wakacjach i mam problem z szesciolatkiem: zaczal narzekac na
    brzuszek- ze go boli, ze troche jest mu ciagle "troche niedobrze" (nie
    symuluje, bo swoich ulubionych jogurcikow i serow homo ani tknie Na kazda
    propozycje jedzenia odpowada- Nie za bardzo chce.

    Obiadow zadnych nie jadl przez tydzien,moze 1,5, jedynie kanapki z pomidorem
    salatka zielona i serem zoltym, (ale tylko kiedy bywal razniejszy, gdzies w
    porze podwieczorku i nie co dzien). Nie ma goraczki ani innych objawow typu
    wymioty biegunka czy bóle w inych miejscach. Przypuszczam, ze moze
    jest "zamulony", no chyba ze to stres, mimo ze siedzimy glownie sami w domu,
    choc nie swoim. I nigdy tak nie reagowal na wyjazdy, "w gosciach" tez
    zawsze wcinal bez specjalnego zapraszania. Niejadkiem nie jest ani nie byl (

    W sobote zjadl troche smazonych ziemniakow, ale niewiele, zreszta na brzuszek
    skarzyl sie wczesniej, wiec pewnie nie one zaszkodzily. Mial lepszy dzien i
    troche zjadl. Ale od nastepnego rana to samo: "Nie chce jesc, a musze,
    dobrze ale tylko troszke... "
    Troche narzekal jeszcze w domu, ale myslalam ze to niechec i obawa przed
    podroza autem - ma chorobe lokomocyjna i przed wyjazdem czesto tak bywalo.

    Mam pytanie do Was mamy - co podajecie pociechom na obolale brzuszki? Jakies
    herbatki ziolowe? Ew. propozycje lekkiego jedzenia.
    Poki co na sniadanie jadl desery dla niemowlat 150 g, ale to chyba za
    jednostajne...
    Podzielcie sie rada i doswiadczeniem

    Pozdrawiamy z niejadkiem
    Gabriela




    Temat: Jakie ciasteczka do chrupania?!
    "To po co ciastka wymyślają dla dzieci w tym wieku?!"
    przy takim podejściu, za 18 lat przyjdzie Twoje dziecko z papierosem i powie, a
    po co wymyślają papierosy skoro niby niezdrowe. itd, itp.
    poczytaj, posłuchaj bardziej doświadczonych matek, które często uczyły się na
    własnych błędach.

    niemowlę nie potrzebuje znać smaku ciasteczek. w ten sposób tylko uczy sie smaku
    słodkiego i dostarczasz mu tylko pustych kalorii, a przecież chcesz, żeby
    dziecko rosło zdrowe i silne. ciasteczka do tego w tym wieku nie są potrzebne.
    a potem rosną tłumy niby niejadków, "to moje dziecko nic nie je, mięsa, warzyw
    nie tknie", ale nic nie warte ciasteczka, paróweczki, itd. idą hurtowo.




    Temat: skonczony roczek - schemat żywiemia ale czy dobry
    Moja dziś kończy 13 miesięcy . Słabo przybiera i jest niejadkiem , waży 8 500 g .
    Jej schemat :
    06.30 180 kaszki mleczno- ryżowej ( zjada 130 ml )
    10.00 II śniadanie deser owocowy / banan /kanapka z masłem / jajecznica z 1 jajka
    12.30-13.00 I danie 200 g - zupka jarzynowa ( zawsze zostawia ok. 70 g)
    15.30 II danie ok 200 g- różne obiadki słoiczkowe ( zawsze zostawia ok. 70 g)
    17.30- 18.00 podwieczorek - jogurt dla niemowląt 190 g - zazwyczaj zjada ok 80-90 g
    20.30 240 mleka modyfikowanego z kleikiem ( zazwyczaj zjada 180 ml)

    W międzyczasie herbatki i soczki , 2 chrupki kukurydziane dziennie.
    Proszę o radę mamy - czy za mało jej daje jeść , że tak słabo przybiera ? Czy
    może za często ją karmię i dlatego nie zjada całych porcji ?
    Pozdrawiam :)



    Temat: Nauczcie sie z tym zyc
    Nie jest to normalne to zdrowe niemowle , a tak jest w moim
    przypadku, synek ma 9 miesiecy odmawia jedzenia. Diagnozowany był w
    szpitalu i nic wyszło. Pewnosci nie mam czy zrobiono wszystkie
    specjalistyczne badania.
    Nie mam pojecia do jakiego specjalisty się udać.
    CHodzimy co jakiś czas do gaastrologa, srednio co 2 miesiace, wizyta
    polega na zwazeniu dziecka, i przepisaniu ketotifenu po którym
    dziecko przez kilka dni jadło ładnie a potem katastrofa całkowita
    niechec do jedzenia.Odstawilismy ten lek bo bo nim synek miał dziwne
    odruchy, wygladało to jak by był pijany czy m,iał lekkie napady
    padaczki,. W tej chwili od ponad 3 miesiecy nie przyjmuje tego leku
    jje bardzo mało i często na spiocha. Za to pije chetnie ale od wody
    czy soku nie utyje.
    Pozdrawiam wszystkie mamy i może ktoś p[oda mi namiary na dobrego
    lekarza czy szpital który pomógł.
    Ps.Spotkałam się przypadkiem z mama tez skrajnie zagłodzonego
    niejadka. Chłopiec jadł bardzo mało, majac rok czasu dopiero
    siedział , był słąby bo strasznie niedozywiony. Robiono mu wszelkie
    ponoć mozliwe badania i wszystko ponoc było ok. Po 2 latach
    pielęgniarka przypadkiem go obejrzała i mjówi tak ; wie pani on ma
    strasznie powiększone migdały; i to było przyczyną braku apetytu.



    Temat: Czy znacie klinike 1 dnia w ImiD?
    Cześć.
    Ponieważ prywatnie dzieciaki są pod opieką dr Karney, byliśmy w
    klinice 1 dnia kilkakrotnie ze starszą córką, która jest niejadkiem.
    Robiono nam ponadstandardową morfologię (również jakieś hormony),
    ponadstandardowy mocz, EKG i USG brzucha. Wg pani dokor to
    wystarczylo.

    Okazalo się, że mala jest zdrowiutka, po prostu tak ma że nie je i
    musimy z tym żyć (ostatnio byliśmy nawet u psychologa dziecięcego).
    Na pocieszenie powiem ci, że moja mala waży teraz 11kg (ma 2 lata i
    2 miesiące), je mleko z kaszką (0,5l ma dzień), deserki owocowe dla
    niemowląt, danonki, kabanosy, bulkę z twarożkiem, wszystko w
    ilościach minimalnych. Ale jest zdrowa i dzięki temu trochę mniej
    się martwimy. Zwlaszcza, że pojawilo się drugie dziecko a z nim inne
    problemy i z jedzeniem Michasi trochę wyluzowaliśmy - w końcu waga
    idzie bądź co bądź w górę, tyle że powoli.
    Zrób te badania, ale obiecaj sobie, że jeśli wyniki będą ok to
    przestaniesz się aż tak bardzo stresować (zupelnie wyluzowac się nie
    da, ja to wiem...), bo inaczej nie dasz rady psychicznie. Wszyscy
    mówią, że wszystko to minie i kiedyś dzieci w końcu zaczną jeść.




    Temat: Wyprawka dla noworodka czyliPokompletujmy ją razem
    No cóż, ja rodziłam 6 lat temu. Co prawda znowu jestem w ciąży ale
    termin dopiero na maj.
    Poprzednio rodziłam w grudniu. Mogę udzielić rad jeśli chodzi o
    wyposażenie na spacer w zimie. Na pewno przyda sie ocieplany
    spiworek. Tylko nie taki z rekawkami i nogawkami. Z mojego punktu
    widzenia lepszy był taki zwykly. Poza tym gruby koc do przykrycia.
    Jeśli chodzi o fotelik do przewozu dziecka to wkładka dla niemowlaka
    w zimie jest zupełnie nieprzydatna. Za dużo ubrań.
    Jeśli chodzi o kąpiele, to wanienke najlepiej kupić zwykła i wiekszy
    rozmiar. Bez wstawek do położenia czy podtrzymywania dziecka w
    kapieli. To strasznie nieporęczne (zwłaszcza te plastikowe). Pewny
    uchwyt reka jest najlepszy.
    Jeśli chodzi o karmienie to jeśli bedzie karmić piersia dobrze by
    było mieć coś do podtrzymania dziecka podczas karmienia (ja nie
    lubiłam karmić na leżącą). 6 lat temu nie było nic konkretnie do
    tego przeznaczonego wiec mnie wystarczał odpowiednio ułożony koc.
    Trzymanie niejadka na reku podczas karmienia przez 40-60 min to
    koszmar. A, i koniecznie kupcie sobie wkładki do biustonosza, plamy
    z mleka na koszuli są mało estetyczne. Dobrym rozwiazaniem jest też
    biustonosz do karmienia.
    i powodzenia życzę.




    Temat: ketotifen-na recepte?
    Dziewczyny.
    Prawda jest taka,że duzo dzieci to niejadki.
    Kiedy moja starsza córka miała 1,5-3latka to myslałam,że je najmniej na
    świecie:D
    Ale rosła,przybierała na wadze,a zjadała zaledwie kilka łyżek zupy i mleko 2 x
    dziennie.Wyrosła z tego.Ma teraz 3,5roku,nadrobiła swoje niejedzenie:)
    Waży teraz 16,5kg i jest fajną,szczupła,wysoką(110cm)dziewczynką.
    Jednak,kiedy niemowle karmione jest tylko przez sen,bo inaczej nic nie zje-no
    to chyba jest cos nie tak:( A tak włsenie jest z moją młodsza córką:(
    Teraz dostałyśmy skierowanie do IMD,ponieważ p.neurolog chce zbadac ją od
    strony genetycznej.Poleżymy w szpitalu i zbadają czy ta jej niechęć do
    jedzenia,to nie geny:(
    Ja liczę na to,ze ona z tego wyrośnie.Ale martwię sie strasznie,kiedy widzę,jak
    mała jest w porównaniu ze swoimi rówieśnikami:(



    Temat: do pani doktor
    do pani doktor
    pani doktor moje dziecko jest niejadkiem pod wzgledem jedzenia mleka
    z butelki je tylko 50 60 oraz je jogurty dla niemowlat czy to
    wystarczy ? otoz mam pytanie czy mozna podac malej przed spaniem
    wlasnej roboty obiadek zaznaczam ze obiadki uwielbia a przed snem
    zjada duzo i nie jest glodna .przybywa niewiele na wadze 14 grudnia
    konczy 11 m-cy a wazy 8300 prosze o porade



    Temat: Nie chce jeść
    Nie chce jeść
    Witam,
    Może Państwo mi coś podpowiecie... Moje ośmiomiesięczne w tej chwili
    niemowlę od miesiąca przestało jeść. Jeszcze miesiąc temu dałoby się
    posiekać za przecier gruszkowy, zupkę czy kaszkę, teraz zaś wyje z
    głodu aż do padnięcia, ale nakarmić daje się tylko butelką i tylko
    przez sen. Z kolei przy podawaniu jedzenia łyżeczką (do tej pory
    ulubiony sposób jedzenia) strasznie się broni, zaś jeśli nawet uda
    mu się coś podać, od razu ma odruch wymiotny. Aktualnie zjada mniej
    więcej 1/3 tego, co przewiduje norma dla jego wieku, i chudnie.
    Poza porami karmienia jest to wesołe, energiczne i radosne dziecko,
    prawidłowo się rozwijające. Pediatra nie znalazł żadnych
    niepokojącyh objawów chorobowych, i kazał zwiększać kaloryczność
    posiłków. Też nie ma pomysłu na mojego niejadka...
    Wydaje się, że problemy zaczęły się od momentu, gdy z zupek
    zmiksowanych na krem (od 5 miesiaca) przeszliśmy na takie z
    drobniutkimi grudkami (od 6 miesiąca) - wtedy po raz pierwszy
    zwymiotowała. Oczywiście zaraz wróciłąm do zupek zupełnie
    miksowanych, ale już nie pomogło. Każde karmienie to koszmar...
    Bardzo proszę o jakieś sugestie.



    Temat: ale ciiiisza :-)
    pół roku i 9kg? to chyba się urodził z 4,5kg? masakra. ja w sumie nawet się
    cieszę, że Bartek dość drobny jest, bo pierwsze 3 lata życia są najważniejsze
    jeśli chodzi o przyszłą ilość tkanki tłuszczowej, tyko w tym czasie one powstają
    w organizmie. później te komórki tłuszczowe puchną itp. i w ten sposób się tyje.
    więc w sumie zdrowiej na przyszłość być małym niejadkiem (nie mówię o byciu
    niedożywionym, to inna sprawa).
    ja zawsze byłam w okolicy 25 centyla, teraz trochę gorzej, ale w rozmiar 36 w
    tyłku wchodzę ;) mąż od niemowlaka powyżej 97 centyla i ma od dzieciaka problemy
    z nadwagą :/

    [img]http://suwaczki.waszslub.pl/img-2007062300100130.png[/img]
    [img]http://www.suwaczek.pl/cache/cd4202e5b0.png[/img]
    Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
    jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.



    Temat: Obwód głowy-obwód klatki piersiowej
    Obwód głowy-obwód klatki piersiowej
    Niepokoi mnie rozmiar główki mojej córki. Oto pomiary:
    - przy urodzeniu głowa 37 cm klatka 36 cm
    - 1,5 miesiąca głowa 39,5 cm klatka 36,5 cm
    - prawie 3 miesiace głowa 41 cm
    - 4 miesiące i 1 tydzień głowa 43 cm klatka 40 cm

    Kojarzę, że obwód główki i obwód klatki piersiowej powinny się
    zrównać w 3 m-cu życia.
    Córka od urodszenia jest niejadkiem, były BARDZO duże problemy a
    karmieniem jej i przez pierwsze 3 m-ce życia przybrała (od
    najniższej wagi po ur.) jedynie 1200 gr. W kolejnym, czyli 4 m-cu,
    przybrała 700 gr. Czy to zachwianie równowagi może się wiązać z
    kiepskim przyborem na wadze?
    Po urodzeniu i po 2 m-cu miała robione usg główki - wszystko w
    porządku.
    Jednak tak czy owak jej główka jest na 97 centylu...
    Jak wygląda to u innych niemowląt - jak jest u Was?



    Temat: proszę odpowiedzcie
    Tak naprawdę to podajezs książkowa zalecana ilośc mleka dla roczniaka, ale
    powinny byc to 2 wiekzse porcja a nie 4 małe- masz zbyt czesto psiłek i dziecko
    non stop cos trawi. Ideałem byłoby zwięjzsyc porcje ranno i wieczorna do porcji
    po 200ml rano i cos z 300ml wieczorem, kaszki nie musisz dodawać, a reszta
    wapnia dostarczysz dziecku w nabiale, bo codzień powinien cos z niego jeść. Nie
    rób rewolucje na ra z, nagle, ale stopniowo. Przed snem podaj zwykła wodę, a jak
    będa protesty to stoniowo rozcieńczaj mleko, az uzyskasz wode. Trzeba oduczyc
    tego dziecka- im starsze tym gorzej. Pokaż tez dziecku rurke i zainteresuj
    piciem z niekapka lub bidonu z rurką- mje oporne na wszelkie niekapki dziecko
    ukochalo sobie rurkę i wczoraj nawet rosół przez nia pił dziecko najlepiej w
    tym iwkeu uczyc przez naśladownictwo, to wiek kiedy nas malpuje- wykorzystaj to.
    Poza tym jedzcie razem z dzieckiem, niech nie je samotnie i niech widzi, że masz
    to samo na talerzu- dopiero wtedy smakuje Mięso podaj w sosie spagetti własnej
    roboty, uduszone z warzywami, w formie pulpetu - daj widelec i niech dziobie sam
    maluch, niech je ręką. dziecku niczego nie nalezy wciskac i jak potroił wage na
    1 urodziny to jest super W tym wieku dzieci pozbywaja się niemowlęcych
    kragłości i nie przybywają na wadze tak szybko i tak ma byc i nie trzeba dziecku
    w tym przezskadzać, bo inaczej go utuczysz lub wychodujesz prawdziwego niejadka.
    menu nie jest złe, tyle, ż edziecko je jak niemowle, a nie jak starszy brzdąc,
    więkzse porcje, a rzadziej, do których ma zasiadac glodny. B.



    Temat: Zmuszacie do jedzenia?
    Możemy sobie podać rękę. Moja córka to chyba taki sam typ niejadka. Teraz waży 8,9 kg a ma 16 mscy. Od tygodnia podajemy Peritol. To taki syrop zarówno na alergię jak i na brak apetytu. Nie chcę zapeszać, ale pomaga. Córka zaczęła się interesować jedzeniem, zagląda do kuchni, sama o coś prosi. Do tej pory dla niej nie istniało. NIGDY nie domagała się jeść. Nie znam płaczu niemowlęcia bo jest głodne. Teraz zjada więcej. Może nie jest to jeszcze takie "normalne" jedzenie, ale dla mnie to i tak bardzo dużo. Zobaczymy , jak będzie dalej.




    Temat: Długotrwały regres w rozwoju mowy.
    Długotrwały regres w rozwoju mowy.
    Dzień dobry!

    Moja niespełna 19-miesięczna córka od 14. miesiąca życia nie robi prawie
    żadnych postępów w rozwoju mowy, a wręcz się cofa :(

    Jako niemowlę rozwijała się ponadprzeciętnie. Od 14. miesiąca niestety regres.

    W wieku 14. miesiący córka potrafiła wymówić ponad 30 słów (licząc
    dźwiękonaśladowcze oraz jedno- i dwusylabowe uproszczenia). Układała proste
    zdania (po 2-3 słowa).

    Do teraz zapomniała 85% słów, które znała w wieku 14-miesięcy, a co najgorsze
    nie uczy się nowych :(

    Ponadto z jej słownika zniknęły niemal wszystkie słowa dwu- i więcej sylabowe
    (zostały baba, mama, tata), ogranicza się w znacznej mierze do "ba", "da",
    "ce", "do" itp.. Nie układa zdań.

    Jeżeli chodzi o inne aspekty rozwoju, to ruchowo jest raczej przeciętnie.
    Wykonuje polecania, wskazuje na przedmioty i części ciała.

    Córeczka jest okazem zdrowia, raz miała jakiś nikły katarek, nic się w jej
    życiu nie wydarzyło (co by mogło spowodować zahamowanie w rozwoju).
    Jest za to niejadkiem, urodziła się w ponad 50. centylu, do roczku spadła na
    3-10 centyl i tego się trzyma.

    Martwię się tym :( Wiem niby że rozwój dziecka przebiega skokami, ale czy
    "dołek" może trwać aż 5 miesięcy? U 1,5 roczniaka to szmat czasu!




    Temat: gdzie znika żelazo cd. info dla Pani Doktor
    gdzie znika żelazo cd. info dla Pani Doktor
    problem taki,że w półtora miesiąca spadł poziom żelaza z 33 do 22
    hgb z 11,1 do 10..
    więć mały ma 10 miesięcy, od 6 maraca przybrał 1,1 kg -teraz waży 9
    kg.powaznych infekcji nie było, urósł może 2-4 cm ( trudno dokładnie
    zmierzyć)zmężniał trochę- zaookrągliły mu się policzki i z postury
    małego niemowlaka przeistoczył się w sprawnego roczniaka..hm..zawiły
    ten opis ale oddający istotę przemian:)
    nie krwawił, nie było biegunek, wymiotów...na oko zdrowy,
    sprawny,mądry..:)kilka razy uderzył się w główkę niestety... a to
    jak siedział i postanowił odpocząć , jak nie wymierzył odległości do
    ściany...ale nic potem mu się nie działo. generalnie troche
    niejadek - mleko mamy najlepsze oczywiście uzupełniane czym tylko
    się da( nakarmic:)czyli zupki, mięsko, kaszaki, owoce- głównie
    słoiczkowe
    morfologia:
    wbc 9,53
    neut 2,74
    lymph 4,89
    mono 1,440
    eos 0,440
    baso 0,020
    rbc 3,76
    hgb 10
    hct 29,9
    mcv 78,9
    mchc 33,4
    rdw-cv 14
    plt 340
    mpv 10,6
    mam jeszcze czasy krzepnięcia w normie:)
    jak przewidziałam nasza pediatra nie widzi większego problemu trza
    podac żelazo i czekać
    umówiłam się na konsultację z hematologiem i wybieram się zrobić
    zalecone wcześniej badania...chyba nie przesadzam?
    dziękuję za zainteresowanie i czekam na odpowiedź



    Temat: kalorie
    kalorie
    Witam Pani Doktor :-)
    Powoli wchodzę z synkiem w etap jedzenia 'wszystkiego' i stąd moje
    pytanie. Ile kcal na kg masy niemowlaka (11 mscy) powinno owo
    zjadać? Już tłumaczę dlaczego pytam... Mój synuś nie należy do
    ułomków, od urodzenia zawsze powyżej 95 centyla i wzrost i waga,
    pisane przeze mnie tutaj jego jadłospisy były akceptowane zawsze
    przez Panią jako dobre, nie należy do niejadków, wszystko mu smakuje
    i zjada z apetytem, ale... nie chcę przedobrzyć... W tej chwili
    (dziś policzyłam z ciekawości) zjada dziennie 1000 kcal (+-100), co
    w jego przypadku stanowi 77 kcal/ kg. Czy to jest dużo, mało,
    normalnie? Rozwija się dobrze, cały czas jest w ruchu, choć dopiero
    zaczyna raczkować, ale czołga się expresowo ;-)
    Proszę o, w miarę możliwości, poważne potraktowanie pytania ;-)
    Serdecznie pozdrawiam




    Temat: Witam
    Witam
    Mam na imię Iga i jestem mamą 4,5 miesięcznej Córeczki; daleko mi do stażu
    Mam długokarmiących i wciąż nie mam pewności, czy kiedykolwiek nią będę. Od
    dwóch miesięcy karmię Małą w sposób mieszany, na moje szczęście i
    nieszczęście Mała nie znosi butelki, więc ciągle pierś jest numerem jeden,
    ale... mamy ciągle kłopoty z przyrostem wagi, Córeczka jest niejadkiem, próby
    zwiększenia laktacji nie bardzo nam się udają, a ja wracam niebawem do pracy.

    Mam do Was pytanie, czy są wśród Was Mamy, które długo karmiły w sposób
    mieszany? Oczywiście jest jasne, że że pierś nie jest podstawą pożywienia
    starszego niemowlęcia, więc w sposób naturalny dzieci "piersiowe" stają
    się "mieszane". Chodzi mi o te z Was, które dokarmiały sztucznym mlekiem, a
    mimo to się udało karmic długo, odezwijcie się proszę!

    Pozdrawiam serdecznie
    Iga



    Temat: Czy czteroletnie dzieci jeszcze.....?
    Znam tylko jedno dziecko używające w tym wieku butelki ze smoczkiem - ale to
    dziecko ma fenyloketonurię; jako starsze niemowlę było przymuszane do jedzenia
    zupek dla utrzymania w normie poziomów róznych związków we krwi i wyrosło na
    niesamowitego niejadka, niby teraz może jeść już bardzo dużo różnych rzeczy,
    ale ta wieczorna butelka z preparatem mlekopodobnym im została. Za to dziecko
    nie używało smoczka do ssania, odwózkowane zostało na grubo przed 2. urodzinami
    i poza tym w normie.

    Mój pierworodny przestał jeździć w wózku krótko po drugich urodzinach. Jego
    młodsza siostra ma 26 miesiecy i nadal jeździ - głupio się z tym czuję, ale
    czasami logistyka mnie przerasta (jak mam do rodziców, ktorzy się córką zajmują
    w czasie mojjej pracy, zawieźć dziecko, jakieś klamoty i siebie z torebką -
    autobusem, to mi reki brakuje). Ale ponieważ spacerówkę mamy pożyczoną i pod
    koniec sierpnia będzie do oddania, to kwestia rozstrzygnie się w ciągu kilku
    tygodni.




    Temat: Błędy wychowawcze ;))
    Ja też się nie wtrącam. Nie lubię jak mnie się inni wtrącają.
    Irytuje mnie po cichu:
    - wieczne włóż sweterek, włóż czapeczkę, na placu zabaw czy
    podwórku - skoro dziecko zdjęło ubranie to znaczy że mu dość ciepło
    (mowa o przedszkolakach, niemowlaka już dawno nie mam i się nie
    interesuję)
    - nie siadaj bo się zabrudzisz, nie skacz bo się spocisz, nie biegaj
    bo się przeziębisz, nie wchodź na murek bo spadniesz, siedź
    spokojnie w tej piaskownicy bo ja chcę z ciocią pogadać.
    - moda na wydzielanie słodyczy typu "w trzecią środę miesiąca między
    17 a 17.20", czyli robienie ze słodyczy wielkiego owocu zakazanego.
    - robienie z jedzenia najważniejszego tematu całego życia,
    wpychanie, bieganie z obiadem za dzieckiem, obsesyjne kontrolowanie
    wagi (i niestety mając niejadka przez 3 lata sama to robiłam aż
    wreszcie odpuściłam)
    - traktowanie dziecka tak jak żadna z nas nie potraktowałaby
    dorosłego, szarpanie na ulicy, nazywanie gó..arzem, teksty "zamknij
    się" "oczu nie masz, jak leziesz" "czy ty dziecko kompletnie
    nienormalny jesteś?" "zaraz ci gnoju spuszczę wpier..." " chcesz tu
    zaraz przy wszystkich w du... dostać?" do kilkulatków (wszystko
    zasłyszane od ślicznych kulturalnych wykształconych mamuś) Żadne
    zmęczenie nie usprawiedliwia takich odzywek i chamskiego traktowania
    dziecka.
    Telewizor, komputer, dawanie chipsów czy coli mi nie przeszkadzają,
    wszystko dla ludzi byle z umiarem, tak samo pampers do 3 urodzin i
    butelka do 5, każdy robi jak lubi.




    Temat: Już nie wyrabiam :///////////////
    Sama byłam strasznym niejadkiem. Ponoć jako niemowlę karmiono mnie w ten
    sposób, że leżałam sobie na leżaczku, a osoba karmiąca miała do dużego palca od
    nogi przywiązany sznurek, który drugim końcem przewieszony był przez lampę z
    przywiązaną doń grzechotką. Osoba karmiąca kiwała cyklicznie nogą, bujając
    grzechotką, ja odruchowo zadzierałam głowę mówiąc "OOOOOO", po czym łyżeczka
    strawy lądowała w mojej buzi...
    Wracając do meritum też uważam, że powinnaś zapisywać, co jada i ile. Na pewno
    nie jest tak źle, jak Ci się wydaje.



    Temat: co na kolacje zeby nie budzil sie w nocy?
    Ostatnio moja córa-niejadek (8,5 m-ca) wprawiła nas w ciężki wieczorny szok.
    Między 20 a 23 zjadła cały deserek (190 g), kaszkę na Bebilonie 2 (150 ml)i samo
    mleko (120 ml). Liczyłam, że po takiej ilości jedzenia nie obudzi się do rana.
    Niestety - była głodna już o 3-ciej. A zdarzały się noce, że zjadła bardzo
    niewiele a spała do 5 rano. Także chyba nie ma jednej dobrej recepty na
    całonocny sen niemowlaka.



    Temat: 3-latka - kupa co 3-4 dni
    3-latka - kupa co 3-4 dni
    Moja córeczka ma 3 latka i robi kupy rzadko. Kiedy była niemowlakiem po każdym
    jedzeniu trzeba było zmieniać pieluszkę. Ale gdy zaczęła jeść "normalnie"
    wszystko się zmieniło. Rzadko się załatwia. Kupy na ogół są dość twarde, robi
    wtedy 3-4 razy w ciągu dnia (i coraz częściej zdarzają jej się przy tym
    wpadki). Ostatnia kupa z kolei bywa trochę za rzadka. Nie skarży się przy tym
    na brzuszek. W tych przerwach kilkudniowych ma lekko wydęty ale raczej miękki.
    Nawet słoiczek śliwek suszonych nie pomógł. Odżywia się kiepsko - raczej jest
    niejadkiem. Z konieczności daję więc to, co chce wziąć do buzi - a to jest
    kaszka dla niemowląt zbożowa (dosypuję otręby) z bananem (bez banana nie chce
    jeść), bułki z masłem, ziemniaki, makaron - wszystko bez sosów. Zupki warzywne
    ale warzywa wypluwa - pije płyn i wyjada ryż, ziemniaki lub makaron. Mięso
    czasami skubnie, lubi jedynie parówki :( Z owoców je banany, winogrona, czasem
    czereśnie. Reszty odmawia. Pije actimele chociaż chyba ma alergię na mleko -
    lekką - kilka suchych plamek. Jednak jakiś wapń musi dostawać skoro syropu z
    wapniem czy pigułek nie bierze do buzi.
    Nie wiem czy iść z nią do lekarza, czy uznać, że ten egzemplarz już tak ma?
    Proszę o radę



    Temat: Uwaga,zdiagnozowana przyczyna infekcji.
    Kiedy był niemowlęciem bardzo dużo ulewał.Jednak lekarce nie wydawało się to
    niepokojące.Później zaczął słabo jeść,jest strasznym niejadkiem i o dziwo
    stwierdziliśmy teraz,że nie lubi akurat tego,czego nie powinien jeść.Je to,co
    jest bardzo delikatne,nie drażniące żołądka.
    Bardzo mało też zawsze pił,czasami mówił,że od picia chce mu się wymiotować.
    Mówiłam o tym lekarzowi i w głowie mi się nie mieści,że przez tak długi czas nie
    postawiono dziecku dobrej diagnozy.Cieszę się,że to jest już za nami.

    Basia



    Temat: jak odzwyczaić dziecko od jedzenia w nocy ....
    Ale po co zmuszać dziecko do jedzenia na siłę? Jeżeli nie chce jeść, to nie
    musi, a zmuszanie może tylko spowodować inne problemy z jedzeniem. Możliwe sa
    dwie drogi, albo złamie dziecko i utuczy, bo maluch nie będzie umiał rozpoznać,
    kiedy nie jest głody i odmówić lub przestac jeść, albo - co bardziej
    prawdopodobne - autorka watku wychowa sobie niejadka. Po co? W imię
    nieprawdziwej teorii o sile kaszki na noc?
    Niemowlęta potrafią przespać noc po samym mleku. Dorośli potrafią przespać noc
    po lekkiej kolacji kilak godzin przed snem. Dlaczego roczne dziecko musiałoby
    być na siłę faszerowane kaszką?




    Temat: 8 miesiecy skonczy i nadal tylko pierś
    Dziewczyny, kilka czy li 2-3-4 łyżeczki dla niemowlęcia to
    DUŻO.Akurat w sam raz tyle, żeby jego przewód pokarmowy oswajał się
    z nowym rodzajem pokarmu. Tym bardziej, że w drugim półroczu zaleca
    się, by żywność uzupełniająca była podawana tylko dodatkowo, a pierś
    nadal stanowiła podstawę. Stąd zaleca się, żeby nadal karmić według
    potrzeby dziecka, a dodatkowe jedzonko podawać po mleku albo między
    między sesjami piersiowymi.
    A może któraś by chciała pobawić się wyszukiwarką i zebrać do kupy
    więcej wątków o "niejadkach", "niejedzeniu", powolnym dorastaniu do
    dorosłego jedzenia. Ja na ten temat już sporo napisałam,
    niekoniecznie zawsze chce mi się to powielać, fajnym doświadczeniem
    dzieliła się na ten temat też Jola_ep - warto poszukać jej
    wypowiedzi. Powklejac tu linki, to może przykleję na górze dla
    wszystkich mam martwiących się o jedzenie swoich pociech. Polecam
    Wam też wklejony na górze wątek "Zalecenia Unii Europejskiej ...",
    tam są baaaardzo ciekawe uwagi. Np. że akceptacja nowych smaków
    występuje dopiero po 8-kilkunastu próbach podania. To do rozważenia
    nad naszą cierpliwością.
    To, że dzieciaki nie chcą jeść, może też oznaczać zwyczajnie, że nie
    są na to gotowe. alergolodzy np. zalecają wyłączne karmienie piersią
    dzieci z alergią nawet 9-10 miesięcy. Warto zaufać swojemu dziecku w
    tej kwestii.




    Temat: ZALETY butelki
    naomi19 napisała:

    >
    > Tak, przerozne smaki- mleko matki :D Dobre ;)
    > Hmmm.. raz słodkie, a raz słodko- słodkie, a czasem ... :)
    > Nie wiem, jak Wy, ale ja kosztowałam mojego mleczka :)
    > Nie dziwię się, że dzieci długo karmione tylko pirsią są niejadkami
    > lubiące tylko słodycze!

    z ciekawosci - mieszanki nie mają w skladzie cukru?
    mysle, ze mają,
    skoro nawet ziołowe hebatki dla dzieci sa sztucznie dosladzane, to nie wierze ze
    mleko nie jest
    zreszta takie jest naturalne uwarunkowanie niemowlat, ze wlasnie slodki smak
    rozpoznają i ten tylko im smakuje w pierwszych miesiacach

    Karmiąc normalnym jedzeniem wyrabiamy zdrowe
    > nawyki żywieniowe.

    schematy zywienia zawierają te same składniki dla dzieci żywionych sztucznie i
    naturalnie
    więc co wg ciebie znaczy "normalne jedzenie", którego dzieci na piersi nie poznają?

    > Co do narządu mowy- masz takie a nie inne zdanie, widac czytujesz
    > tylko poradniki i ksiązki w których jest jedno i to samo, a nie
    > pytasz u źródeł czyli u logopedów, neurologopedów.




    Temat: co za dziwny niemowlak
    co za dziwny niemowlak
    co prawda juz 10-miesieczny, ale z "dzieciecego" jedzenia akceptuje tylko zupki (o ile nie sa zmiksowane, tylko maja kawalki do gryzienia). Ale mam problem ze sniadaniem i kolacja - absolutnie zadnych kaszek, od biedy chlebek (lepiej bulka), ale najchetniej platki kukurydziane! To mi sie wcale nie podoba, bo tam mnostwo dodatkow, sol, cukier i jakas chemia... no i ile mozna jesc to samo... na przekaske ewentualnie ogorek (malosolny), pomidor albo gotowane warzywa, a najlepiej kawal miesa, nawet kielbasy - mowy nie ma o "deserku" albo czyms podobnym, latwym do zaserwowania i "przyswajalnym" dla niemowlaka (no bo ile mozna "przyswoic" ogorka, jak sie ma 5 zebow? Owoce tez niechetnie zajada, tylko troche jablka (o ile dostanie w formie nie ogryzionego ogryzka) i ostatnio czeresnie. Nie mowie, ze jest niejadkiem, ale nie mam pomyslu, jak jej podawac "zdrowe" weglowodany. No fakt, kartofle wcina, ale trudno gotowac 2 razy dziennie, zwlaszcza ze to nie jedyne dziecko... wymyslicie cos?



    Temat: Do Mam 3latków
    Majka ma 3 lata i trzy miesiące i waży niecałe 13 kilo jest
    szczuplutka to fakt, ale niestety widziałam zapasione dzieci
    już w tym wieku i uważam, że zdecydowanie lepiej, że jest
    szczupła Lekarka uspokoiła mnie, że mieści się w normie i
    to spokojnie więc nie ma się czym stresować tylko w
    sklepach czasem mam stresa, kiedy nie mogę kupić na nią
    spodni, bo wszystkie są w pasie za szerokie Majka jest
    niejadkiem, ale wcale nie wydaje mi się, żeby tak mało
    jadła. Faktem jest, że trzeba ją bardzo pilnować. Rano przed
    pójściem do przedszkola je bułkę (suchą -taki kaprys , potem
    śniadanie w przedszklou - najczęściej 2 małe kanapki z masłem i
    wędliną lub serem, potem mają II śnaidanie najcześciej jakiś
    owoc -majka raczej go nie zjada , potem obiad zupka i
    ziemniaczki z mięskiem albo makaron lub ryz z sosem, potem
    koło 14 podwieczorek - budyń, kisiel albo ciasto owocowe lub
    kanapki z masłem wędliną i serem. Po przyjściu do domu
    dostaje monte lub danio ( 2 kubeczki). Na koniec kolacja: pół
    bułki z masłem albo nutellą, czaem parówki dla dzieci (2-3
    szt) lub jajecznica z 2 jajek. Casami dla odmiany dostaje
    ukochane frytki lub pierogi ( jeśli babcia zrobi .
    Kiedy nie idzie do przedszkola je podobnie, z tym że na
    drugie śniadanie daję jej deserki mleczno -owocowe dla ...
    niemowląt. Dalej je uwielbia a tylko w tej postaci dzierży
    owoce.




    Temat: czy apetizer można podać dwulatkowi?
    czy apetizer można podać dwulatkowi?
    producent rekomenduje go dla dzieci powyżej 3 roku życia.

    www.domzdrowia.pl/64957,apetizer-syrop-dla-dzieci-100-ml.html
    czy ktoś stosował go u młodszych niejadków? Z jakim skutkiem? Mój synek jest
    bardzo drobnym i szczupłym dzieckiem (81 cm, 10,500 kg.), je mniej od 11
    miesięcznego niemowlęcia z sąsiedztwa (



    Temat: Czy potrzebny psycholog?
    Czy potrzebny psycholog?
    Pani Ewo,

    mój problem ze starszą córką (2 lata i 8 miesięcy) dotyczy
    niejedzenia. Córka nie je praktycznie od urodzenia. Jak była
    malutka, pediatra kazała nam zmuszać ją do picia mleka, żeby nie
    zagłodziła się na śmierć. Od tego czasu jest tylko gorzej. Różne
    badania pokazują, że dziecko jest zdrowe, a nie je i bardzo słabo
    przybiera na wadze. Nie chce w ogóle jeść sama, nie chce gryźć
    (chociaż wiem, że to potrafi), je tylko kilka wybranych potraw
    (mleko modyfikowane z butli, bułeczki z twarożkiem, kabanosy,
    naleśniki z nutellą, makaron z nutellą, danonki, deserki dla
    niemowląt, jabłka, żadnych warzyw, ziemniaków, kasz, mięsa, zup i
    niczego, co przypomina normalne jedzenie).

    Jesteśmy z mężem zmęczeni spędzaniem godzin w kuchni nad posiłkami z
    miernymi rezultatmi. Podejrzewam, że Michasia też. Nie pomgają żadne
    nagrody, kary, obietnice, żadne ze złotych sposobów na niejadka.
    Córka potrafi nie jeść prawie niczego przez kilka dni i jedyny tego
    efekt to podenerwowanie nasze i jej i wybuchy złości. Jesteśmy
    bezradni, bo czujemy, że przejęła nad nami władzę w obszarze
    jedzenia i co gorsza próbuje ją rozszerzać na inne rzeczy (ale tu
    jest nam łatwiej stawiać granice i nie ustępujemy bezsensownym i
    niebezpiecznym żądaniom).

    Pediatra ostatnio zasugerowała nam pracę z psychologiem dziecięcym.
    Czy to pomoże? I jak znaleźć kompetentną osobę? A może któraś z mam
    miała podobny problem lub zna dobergo psychologa dziecięcego w
    Warszawie?




    Temat: sinlac- dawkowanie i konsystencja
    Bo to faktycznie reklama. Chyba tylko w Pl reklamuje sie sinlaca
    jako "kaszke" dla niejadkow i dzieci slabo przybierajacych na wadze!
    Dlatego zaintrygowal mnie wczesniej (2 lata temu) ten caly sinlac,
    bo gdyby nie to forum, to bym o nim nie slyszala. U nas w DE nikt
    tego nie reklamuje, dlatego sprawdzilam kiedys na stronie
    niemieckiej Nestle co to za "kaszka". Okazalo sie, ze sinlac nie
    jesz zadna kaszka! Informacja o nim znajduje sie w dziale
    poswieconym "zywieniu specjalistycznemu". Zaden lekarz ani reklama
    nie zachecaja by go podawac dziecom zdrowym! Jedynie tym, ze
    stwierdzonymi alergiami lub duzymi rodzinnymi sklonnosciami do
    alergii. Nie zastepuje on kaszki, jest alternatywa dla pierwszego
    posilku: zamiast kaszki, zamiast mleka, zamiast obiadku w przypadku
    gdy niemowle nie moze zjadac powyzszych rzeczy z roznych przyczyn. Z
    tego powodu, ze jest to "zywnosc lecznicza" nie reklamuje sie
    sinlaca w czasopismach. Diete piersiowa mozna rozszerzac przez
    podanie marchewki, ziemniaka, brokula, kaszki bezglutenowej (ryzowa,
    kukurydziana, jaglana) na WODZIE, duzo smaczniejsze od sztucznizny
    sinlacowej, duzo naturalniejsze. Nie trzeba wiec rozsrzerzac diety
    wprowadzajac mleko modyfikowane. Sama karmilam przez 8 mcy piersia i
    pierwszym posilkiem jaki corka dostala byla wlasnie kaszka
    bezmleczna jaglana bezcukrowa. Co ma sinlac do piersi?
    Sinlac to glownie maka ryzowa i chleba swietojanskiego. Mozna wiec
    jako pierwszy "staly" pisilek dac platki ryzowe na wodzie, kaszda
    praktycznie bezglutenowa kaszke jednoskladnikowa na wodzie. Kosztuja
    tez sporo mniej. Nie ma nic ponad sile reklamy



    Temat: 8M nadal karmie piersia w nocy. przestac?
    8M nadal karmie piersia w nocy. przestac?
    Moja coreczka ma 8 miesiecy i budzi sie w nocy i chce ssac piers.
    Lekarz powiedzial mi ze za malo posilkow daje w dzien i ze ja
    rozpiescilam. Powiedzial ze juz niemowleta 2-3 miesieczne nie
    potrzebuja karmien nocnych. Jak to jest? Dodam ze moja corka jest
    raczej niejadkiem i je 1 posilek dziennie oprocz mojego mleka -
    zupke jarzynowa z miesem ze sloiczkow + deserek z owocow. Raz poraz
    chrupke kukurydziana (1-3 szt. dziennie) Dawac cos wiecej?



    Temat: Nie chce jeść... POMOCY !!!
    Powinnaś iść do psychologa. To w Tobie leży problem a nie w dziecku. Nie ma
    dzieci niejadków, to zaledwie niewielki ułamek dzieci na całym świecie. Twoim
    priorytetem jest jedzenie, jedzenie i jedzenie.
    Moja rok temu ważyła mniej., jadła mniej. Nie widzę problemu. Zrobiłam jej
    badania-ma świetne wyniki, mimo tego że jak leży to jej żebra można policzyć.
    Nigdy porządnie nie chorowała. Nie mogę jej spodni kupić, wszystkie jej lecą.
    Ale moja jest szczęśliwym dzieckiem, nie jest przymuszana do jedzenie,
    traktowana jak niemowle i karmiona jak dzidziuś. Jej życie nie toczy się wokół
    jedzenia i jedzeniem-bądź niejedzeniem mnie nie szantażuje. Prowadzimy normalne
    życie.
    Życzę Ci tylko takich problemów z dzieckiem....



    Temat: Krowie mleko w 7 miesiacu....
    niusianiusia napisała:

    > Mnie szkoła z pierwszym dzieckiem nauczyła tego, że jedzenie dla dzieci się
    dla
    >
    > nich nie nadaje. Nie zamierzam drugiego synka karmić tym świństwem dla
    > niemowląt w słoiczkach.
    Rownie dobrze twoj syn mogl nie tolerowac ktorychs z pokarmow/mleka,a lekarz
    nie umiejetnie ci doradzil w ich wyborze.
    Jak dla mnie sloiczki to zbawienie,dzieki nim cora moze wszystkiego
    zasmakowac,nie mam zadnych problemow z jej karmieniem-dziwi mnie to
    pojecie "niejadka"..moim zdaniem w wiekszosci przypadkow,to rodzice zle kieruja
    jadlospisem malucha,od malego robia dluugie przerwy miedzy posilkami,biegaja za
    dzieckiem z lyzeczka,kiedy to sie bawi..no i zapychanie czekolada...
    Takze bede obserwowac,czy nie ma zadnych plamek/alergii. Ale przyznac musze,ze
    podoba mi sie ten zagraniczny schemat jedzenia




    Temat: co to znaczy ze mozna zaglodzic chore dziecko?
    Mając na mysli alergie np.skórna,to dziecko raczej sie nie zagłodzi
    hehehe.Ale dobrze myslisz.Jezeli dziecko ma chore jelita,grzyby w
    przewodzie pokarmowym,psychiczny jadłowstret,bulimie,anoreksję
    (zdarza sie nawet niemowletom)-wtedy takie dziecko zrobi sobie
    krzywdę tym,ze sie głodzi.
    Ja juz tu kiedys opisywałam moje dwie skrajnie rózne córki.
    Pierwsza,która naprawdę była mega niejadkiem(rano-mleko,na obiad-
    3łyzki zupy,na kolację-mleko),żyła tym,świetnie sie rozwijała,a
    wagowo była na 50centylu.Mimo,że nic(NIC)nie jadła.Tylko sporo piła.
    Druga natomiast porównując do tej pierwszej to po przebojach z
    wiotkościa i ketotifenem,bardzo ładnie jadła-niestety nie
    przybierała na wadze.Wciąz na minusowym centylu.
    Tak to widzisz działa.



    Temat: Zbyt częste posiłki w pszedszkolu.
    Zbyt częste posiłki w pszedszkolu.
    Córeczka od września pójdzie do pszedszkola, ma 4 lata i je już jak dorosły
    człowiek-między 6 a 8 śniadanie ok. 11 jakieś owoce, między 13 a 14 obiad,
    koło 4 owoce i między 18 a 19 kolację. W naszym pszedszkolu jak sie okazuje
    dzieci są karmione jak niemowlęta!-o 9-śniadanie,10.30 drugie śniadanie, 12-
    obiad z dwóch dań,13.30 podwieczorek,16 kolejny podwieczorek. A że córka nie
    jest niejadkiem pewnie będzie chciała jeść jak zwykle: śniadanie w domu , a
    po powrocie z pszedszkola obiadokolacje ze mną i mężem-przecież w ten sposób
    ze szczupłej dziewczynki w krótkim czasie upasie się -pulpecik. Wiem, że w
    innych pszedszkolach dzieci nie są tak często karmione, czy to tylko widzi-
    misię dyrektora konkretnej placówki, czy można jakoś na to odgórnie wpłynąć?
    Poproszę o doświadczenia Mam w podobnej sytuacji.



    Temat: Kwiecien 2004, cd. 2 :)
    Moje małe, dzielne Słoneczko potrafi już utrzymać się pare sekund w pozycji na
    czworaka! Jestem b. szczęśliwa, zwłaszcza że ta pani doktor mówiła, że przez to
    obniżone napięcie mięśniowe nie będzie w stanie przyjąć tej pozycji, o
    raczkowaniu nie wspominając, a tu niespodzianka ))) Ćwiczy zapamiętale i
    ruchowo z dnia na dzień robi ogromne postępy. Jak już stanie na czworaka, to
    się "składa" do tyłu i w ten sposób przemieszcza, tempo ma niezłe, bo w mig
    złazi z maty i kocyka.

    Inia, ja daję pomidory, dorzucam przecier robiony przez moją mamę do zupki, ale
    niewielką ilość. Nie wiem czy taki sok nie jest za bardzo stężony dla
    niemowlaka, ale może po dodaniu wody? Chrupki możesz spokojnie dawać, tylko
    podobno lepiej jako dodatek do posiłku (np deserku), żeby nie kształtować
    przyzwyczajenia do pogryzania między posiłkami.

    Izabela, współczuję, też bym się wściekała. Niestety na teściową nie ma łatwego
    sposobu, bo to zawsze będzie matka Twojego męża...

    Niejadki i niepitki- nie zasmucajcie Waszych mamuś!

    Ciekawe, kiedy moje dziecko zaakceptuje zmianę czasu na zimowy... Przed
    południem udało mi się wstawić dodatkowe jedzonko i drzenkę, dzięki czemu już
    od południa wpasowaliśmy się w nowy czas, ale boję się, że jutro obudzi się jak
    zawsze, a to będzie dopiero 6.30!




    Temat: spadek wagi u 10-miesieczniaka
    Narazie nie panikuj, to prawdopodobnie błąd wagi. Moja córka na bilansie
    trzylatka ważona była w gabinecie i w porównaniu z moją domową wagą wyszedł
    kilogram niedowagi co mnie przeraziło, bo ogólnie jest niejadkiem i każdy gram
    się liczy, ciągle walczymy na siatce centylowej. Razem z Panią doktor wpadłyśmy
    na pomysł aby zważyć ją jeszcze na wadze dla niemowląt i okazało się , że moja
    waga jest właściwa. Gdyby nie moje spostrzeżenie miałaby niedowagę błędnie
    zdiagnozowaną. Więc sprzęt też czasami zawodzi. Obserwuj czy synek ma apetyt,
    jezeli nastąpiło znaczne pogorszenie, zrób mu profilaktycznie morfologię i
    ogólne badanie moczu, będziesz wtedy pewna, że wszystko jest ok. Pozdrawiam.




    Strona 1 z 3 • Znaleziono 184 rezultatów • 1, 2, 3 
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Design by SZABLONY.maniak.pl.